Kozia głowa na ścianie, obok nagie ciało Brytyjczyka. Tajemnicza śmierć na Sycylii

Włoscy śledczy wyjaśniają okoliczności śmierci 35-letniego Brytyjczyka, którego nagie ciało znaleziono w niedzielę w okolicach Noto na Sycylii. „The Telegraph” podaje że teren, gdzie ujawniono zwłoki zajmuje hipisowska społeczność, a 35-latek mógł brać udział w rytuałach.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
Ciało znaleziono w miejscowości Canicattini Bagni w prowizorycznej chatce wewnątrz zagrody obejmującej coś w rodzaju obozowiska. Włoska policja informuje, że niedaleko ciała znaleziono sznur, leki psychotropowe, a na ścianie obok znajdował się „ezoteryczny malunek”. Była to kozia głowa. Kwestia obrażeń mężczyzny jest przedmiotem śledztwa. „Element ten może sugerować praktyki ezoteryczne. Jednak śledczy na razie nie wykluczają żadnego tropu” – podkreśla „Giornale di Sicilia”.
Nie wiadomo, czy śmierć była wynikiem wypadku, ataku czy samobójstwa.
„Będziemy musieli poczekać na wyniki sekcji zwłok, zanim będziemy mogli ustalić przyczynę śmierci” – powiedziała gazecie podpułkownik Sara Pini, oficer prowadząca śledztwo. Zaplanowano ją na wtorek 22 września.
Benjamin John Braithwait z Leeds przebywał wśród hipisowskiej społeczności stworzonej przez cudzoziemców. Ta grupa żyje z dala od nowoczesnych udogodnień, nie korzystają nawet z elektryczności. Policjanci przesłuchali już innych cudzoziemców, którzy tworzą społeczność.
Młodzi ludzie, którzy zdecydowali się zamieszkać w tych rejonach, to również absolwenci studiów wyższych, którzy postanowili porzucić wszystko. Mamy nadzieję, że śledztwo wyjaśni, co się wydarzyło – powiedział burmistrz Canicattini Bagni, Paolo Amenta.
Są to osoby, które zdarzało mi się spotykać wieczorami, zwłaszcza podczas imprez organizowanych w miejscowości. Zawsze byli uprzejmi. Mieszkają w wioskach pośród natury – dodawał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.