Bollywood HungamaSCOOP: Ramayana 2 delayed to 2028; Ranbir Kapoor & Yash starrer to release on Diwali 2028The Jerusalem PostLebanese people want Israel ties, stronger government to oust Hezbollah, AMCD head saysESPN Deportes¡En vivo! Primera práctica del Gran Premio de Estados UnidosRTP DesportoAlarme no Bayern de Munique. Vincent Kompany levado para o hospitalESPNDevils acquire 3-time Vezina winner Hellebuyck from JetsVarietyJoel McHale to Star in Short Film From ‘Open Door’ Director Kevin Cate (EXCLUSIVE)ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFAnime News NetworkScriptwriter Toyoto Kogisu Dies at 69DeadlineLeslie Bibb Boards Amazon MGM Studios’ ‘Upgraded 2’ Opposite Camila MendesDaily NationHeroism in the flames: How Meru driver braved fire to save populous estateWirtualna PolskaAtak w kościele. MSZ: "Ucierpiała polsko-jordańska rodzina"Premium TimesEbola: Atiku demands details of FG’s N10bn emergency fund
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 23, 2026

"Miał pochować aż ośmiu ojców". Ukraińskie centrum ostrzega

Translate

W internecie rozpowszechniane są grafiki przedstawiające rzekomo tego samego mężczyznę z psem po rosyjskich atakach na trzy ukraińskie miasta: Równe w październiku 2026 r., Kijów w czerwcu 2026 r. oraz Dniepr w grudniu 2025 r.

ZOBACZ: Biały Dom ogłasza. Melania Trump miała zapewnić zawieszenie broni w Oleszkach

Autorzy publikacji powielają fałszywą narrację, według której mężczyzna jest statystą, a Ukraina upozorowała przedstawione na zdjęciach skutki rosyjskich ataków.

Rosyjska dezinformacja mówi o "zainscenizowanej wojnie". Prawda jest inna

Wpis na ten temat na platformie X zamieściła m.in. rosyjska ambasada w Kenii, który określił te obrazy jako propagandowe.

"Na Ukrainie biedny mężczyzna musiał kilkakrotnie ratować swojego psa po atakach w różnych miastach. Dzięki Bogu na miejscu zawsze były kamery monitoringu, a nagranie obiegło cały świat. Czy wierzycie, że on po prostu miał szczęście?" - czytamy. Publikacja rosyjskiej ambasady uzyskała 50 tys. wyświetleń i była udostępniana również w polskiej przestrzeni informacyjnej.

W rzeczywistości dwie z trzech rozpowszechnianych grafik zostały wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Potwierdza to narzędzie SynthID Detector, które wykryło, że grafiki zostały wygenerowane za pomocą OpenAI. Trzecie zdjęcie jest natomiast autentyczne.

ZOBACZ: Ukraina nawiązuje współpracę z Finami. Chce zbudować konstelację satelitów

Francuski serwis informacyjny TF1 Info ustalił, że na jednym z trzech zdjęć widać znak wodny z logo policji obwodu równieńskiego. Jak się okazało, tamtejsza policja rzeczywiście opublikowała tę fotografię 13 października na Facebooku.

Zdjęcie prawdziwego mężczyzny z psem ilustrowało wpis dotyczący prac nad usuwaniem skutków rosyjskiego ostrzału. W wyniku ataku wybuchł wówczas pożar, uszkodzone zostały też drugie piętro i elewacja budynku dydaktycznego jednej z placówek edukacyjnych.

Przed dezinformującymi grafikami na platformie X ostrzegało także Ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji. "Dezinformacja ta jest częścią systematycznej, wrogiej narracji o zainscenizowanej wojnie, którą rosyjska propaganda próbuje promować wśród zagranicznej publiczności" - brzmi ich wpis.

Miał pochować ośmiu ojców. W rzeczywistości ma szczytny cel

Równolegle z tymi grafikami w mediach społecznościowych rozpowszechniano kolaż ośmiu zdjęć przedstawiających tego samego chłopca, który podczas uroczystości pogrzebowych trzyma portrety poległych żołnierzy. W tle widać trumny okryte ukraińskimi flagami.

Internauci sugerowali, że chłopiec również uczestniczy w inscenizowanych wydarzeniach. "Facet pochował swojego ósmego ojca. Więcej zdjęć ukraińskiego aktora z kryzysu" - brzmi jeden ze wpisów na platformie X, który zdobył 85 tys. wyświetleń.

ZOBACZ: Zacharowa zakpiła z Polski. "Zaproponowała" sankcje na Ukrainę

Dezinformujące wpisy powielające narrację o inscenizowaniu uroczystości pogrzebowych pojawiały się już wcześniej. W lutym fałszywy przekaz opisał portal Konkret24, który ustalił, że widoczny na udostępnianych zdjęciach chłopiec nie był ani aktorem, ani synem poległych żołnierzy.

Rusłan, bo tak brzmi prawdziwe imię chłopca, od lata 2024 r. angażował się w ceremonie pogrzebowe, podczas których niósł portrety zmarłych. Fałszywe informacje dementowała wówczas na Facebooku Rada Wiejska Ottynia, miejscowości, z której pochodzi chłopiec.

"Udział Rusłana jest wyłącznie jego osobistą decyzją, podyktowaną szacunkiem dla Bohaterów. Dziękujemy Rusłanowi za serce, które potrafi pamiętać" - czytamy w ich wpisie.

Ukraińskie centrum ostrzega przed dezinformacją

Jednym z najgłośniejszych przypadków rozpowszechniania przez Rosję fałszywych oskarżeń o inscenizowanie przez Ukrainę wydarzeń wojennych była zbrodnia w Buczy w marcu 2022 r.

Krążące wówczas teorie spiskowe głosiły, że Rosja nie odpowiada za masakrę, a widoczne na publikowanych w internecie nagraniach ciała ofiar to w rzeczywistości rzekomo statyści lub manekiny. Narrację o upozorowaniu zbrodni rozpowszechniało m.in. rosyjskie Ministerstwo Obrony.

ZOBACZ: Wicepremier Ukrainy apeluje do lwowskich radnych: Nie możemy nie brać pod uwagę Polaków

Na jednym z nagrań, które miały dowodzić inscenizacji, widać było rzekomo poruszającą ręką ofiarę masakry.

Niemiecka stacja Deutsche Welle zwróciła się o analizę materiału do Dirka Labudde, eksperta informatyki śledczej i profesora Uniwersytetu Nauk Stosowanych w Mittweidzie. Ustalił on, że domniemany ruch ręki był w rzeczywistości złudzeniem wywołanym przez artefakt widoczny na przedniej szybie pojazdu, z którego filmowano ulicę. Dokładniejsza analiza nagrania nie wykazała żadnego ruchu leżącej na drodze osoby.  

W Buczy i jej najbliższych okolicach znaleziono ok. 400 ciał cywilów; ponad 250 zostało zabitych kulami lub odłamkami pocisków, a wielu innych zmarło m.in. z wycieńczenia i braku lekarstw.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.