Tragedia w powiecie chełmińskim. Ciągnik przygniótł nastolatków
Do zdarzenia doszło w czwartkowy wieczór na nadwiślańskich terenach w powiecie chełmińskim. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane dokładnie o godzinie 18:24. Z pierwszych, dramatycznych meldunków wynikało, że duża maszyna rolnicza runęła ze stromego nasypu przeciwpowodziowego, a pod jej ciężarem uwięzieni zostali ludzie.
Dramatyczna walka z czasem
Z uwagi na gabaryty pojazdu oraz trudno dostępny, pochyły teren, dyżurny natychmiast skierował do działań znaczne siły ratownicze. Na miejsce zadysponowano sześć zastępów straży pożarnej, a także Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Technicznego PSP wyposażoną w ciężki sprzęt hydrauliczny i pneumatyczny do podnoszenia wielkich maszyn.
Gdy pierwsi ratownicy dotarli na nadwiślańskie błonia, zastali przerażający widok. Przebieg skomplikowanej operacji ratunkowej w rozmowie z "Super Expressem" zrelacjonował kpt. mgr inż. Kasper Korczak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Chełmnie.
– Po dojeździe na miejsce zdarzenia zastaliśmy ciągnik przegubowy po upadku z wału przy Wiśle. Pod ciągnikiem uwięzione były dwie osoby. Ponad godzinę trwały nasze działania związane z próbą uwolnienia tych osób. Po godzinie udało nam się je wydobyć, następnie ratownicy medyczni po kilkunastu minutach stwierdzili zgon tych dwóch osób – przekazał rzecznik chełmińskich strażaków.
Wypadek w Ostrowie Świeckim. Ofiarami nastolatkowie
Jak ustalił "Super Express", maszyną podróżowali bardzo młodzi ludzie. Za kierownicą potężnego ciągnika siedział zaledwie 17-latek, a jego pasażerem był 13-letni chłopiec. Obaj ponieśli śmierć na miejscu wskutek ciężkich obrażeń.
Działania służb ratunkowych i śledczych były wyjątkowo utrudnione przez szybko zapadający zmrok oraz specyfikę terenu bezpośrednio przylegającego do koryta rzeki.
– Na razie nie wiadomo, czy ktoś widział to zdarzenie. Obecnie na miejscu jest ciemno, trwają działania policjantów – poinformowała w rozmowie z mediami mł. asp. Agnieszka Stankiewicz z Komendy Powiatowej Policji w Chełmnie.
Na miejscu tragedii przez wiele godzin pracowali policjanci i technicy kryminalistyki pod nadzorem prokuratora. Śledczy zabezpieczają ślady i wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia – w tym to, dlaczego pojazd znalazł się na stromym wale przeciwpowodziowym oraz jak doszło do utraty panowania nad maszyną.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.