Tak Trump zareagował po przyznaniu pokojowego Nobla. Ostra odpowiedź laureatki
Pierwsza reakcja noblistki Navi Pillay. "Jeśli jeszcze chwilę poklaszczecie..."
Źródło wideo: Cable News Network Inc. All rights reserved 2026
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/AL DRAGO, MARTIAL TREZZINI/KEYSTONE/PAP/EPA
Przyznając nagrodę byłej sędzi Międzynarodowego Trybunału Karnego, Norweski Komitet Noblowski docenił sposób jej działania na rzecz pokoju i prawa międzynarodowego. Podkreślił również jej wkład w ściganie sprawców zbrodni wojennych, zbrodni przeciwko ludzkości i ludobójstwa. W piątek, kilka godzin po ogłoszeniu nagrody dla Pillay, amerykańska administracja ogłosiła sankcje na cały MTK, obejmując restrykcjami jego majątek i transakcje finansowe. Donald Trump stwierdził też, że "nie zapomni tego" Norwegii.
Pillay odpowiada administracji Trumpa
Navanethem "Navi" Pillay w wywiadzie udzielonym agencji Associated Press w poniedziałek skrytykowała administrację Trumpa za nałożenie sankcji na Międzynarodowy Trybunał Karny, nazywając te działania "szkodliwymi i okrutnymi". - Na przywódcach państw spoczywa szczególna odpowiedzialność za jasne określenie zasad: należy przestrzegać prawa, w tym prawa międzynarodowego - podkreśliła noblistka.
Pillay potępiła sankcje USA także podczas spotkania w Centrum Pokoju im. Alfreda Nobla w Oslo, w którym wzięła udział w sobotę za pośrednictwem połączenia wideo z Norymbergii. Była sędzia MTK ostrzegła, że pracownicy międzynarodowych sądów obawiają się o swoją przyszłość.
- Setki pracowników czują się zagrożone. Niektórzy pracownicy ze Stanów Zjednoczonych odeszli z pracy. Najważniejsze jest jednak to, że jedno państwo nałożyło sankcje na sędziów wyłącznie z powodu wydawanych przez nich orzeczeń. To niesłychane i niedopuszczalne - podkreśliła laureatka.
Według amerykańskich władz MTK próbował bezprawnie i niesprawiedliwie ścigać Amerykanów i Izraelczyków pod zarzutami zbrodni wojennych. Trybunał odrzucił te oskarżenia. Wcześniej USA nakładały już ograniczenia na sędziów i urzędników Trybunału.
Trump nazwał w piątek członków Komitetu Noblowskiego "wrogami cywilizacji". Izraelski MSZ zarzucił laureatce szerzenie antysemickich kłamstw i demonizowanie Izraela, komentując we wpisie w mediach społecznościowych, że nagrodę dla niej "z pewnością oklaskuje z piekieł Joseph Goebbels".
If there were an award for lies, hatred, and blood libels, Navi Pillay wouldn’t just be a contender. She’d be a frontrunner.
— Israel Foreign Ministry (@IsraelMFA) October 9, 2026
Her role in the relentless, politically motivated demonization of Israel and promotion of the genoLIE speaks volumes.
Awarding Pillay the Nobel Peace…
Szef norweskiego MSZ Espen Barth Eide wyraził "głęboki niepokój" z powodu amerykańskich sankcji na MTK w oficjalnym oświadczeniu. "To niepokojąca eskalacja, która może poważnie utrudnić działalność Trybunału" - ocenił.
Przewodniczący Norweskiego Komitetu Noblowskiego Joergen Watne Frydnes w trakcie sobotniej konferencji odniósł się do ostrych reakcji Izraela i USA po decyzji o przyznaniu nagrody. - Musimy być gotowi na zdecydowaną krytykę kierowaną pod naszym adresem. Kiedy jednak przyznajemy taką nagrodę i podtrzymujemy przesłanie, które za nią stoi, wykonujemy swoją pracę - powiedział.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.