Prezes banku próbował uciec z kraju. Celem miała być Rosja

Davor Macura, prezes Alta Banku, został dziś zatrzymany przez serbską policję. Biznesmen powiązany z byłym prezydentem Aleksandarem Vucziciem próbował po przegranych wyborach – według „The Financial Times” – uciec do Rosji.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
Policja najpierw wkroczyła do siedziby jednego z największych serbskich banków. Przeszukania w Alta Banku trwały ponad 30 godzin – podała telewizja Nova. Później w ręce mundurowych wpadł prezes instytucji. Macura próbował uciec do Moskwy po wyborach parlamentarnych z 25 października, przegranych przez obóz Vuczicia - przekazały „FT” osoby zaznajomione z sytuacją.
Zagrożony sankcjami
Macura jest jednym z czterech serbskich biznesmenów, którzy znaleźli się na liście osób objętych wnioskiem o nałożenie amerykańskich sankcji. Pismo zostało skierowane do sekretarza stanu USA Marco Rubio przez republikańskiego kongresmena Joe Wilsona - przypomniała bałkańska redakcja Radia Wolna Europa. Wniosek – zakładający m.in. zakaz wjazdu do USA oraz korzystania z amerykańskiego systemu finansowego – argumentowano tym, że wymienieni biznesmeni współpracowali z byłym prezydentem Vucziciem i wykorzystywali zasoby publiczne do pomnażania swoich prywatnych majątków.
Bank bez zezwolenia na działalność
Narodowy Bank Serbii (NBS), bank centralny tego kraju, ogłosił w sobotę cofnięcie Alta Bankowi zezwolenia na prowadzenie działalności. Decyzja ta - jak podano w uzasadnieniu - miała na celu ochronę interesów deponentów oraz utrzymanie stabilności systemu finansowego.
Serbska telewizja N1 przypomniała, że Alta Bank odegrał istotną rolę w umożliwieniu przepływu środków należących do rosyjskich osób fizycznych i prawnych – zarówno do, jak i z Serbii – po rosyjskiej pełnowymiarowej inwazji na Ukrainę w 2022 r.
Lista pod przewodnictwem byłego prezydenta przegrała 25 października wybory z grupą 250 niezależnych kandydatów, wyłonioną przez ruch studencki, który przez niemal dwa lata regularnie organizował w Serbii antyrządowe protesty.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.