ESPNSources: Rams' Garrett faces 6-week recovery, may be out until NovemberPunchNDDC urges Niger Delta communities to protect public infrastructureThe Jerusalem PostInside the Palestinian university that turned the Sbarro massacre into an exhibit - analysisRTP DesportoRonaldo pode começar no banco frente à NoruegaESPN DeportesRanking de las mejores jugadorasInquirerPNP sees more time to prepare after deferment of barangay, SK pollsBollywood HungamaEXCLUSIVE: Yami Gautam Dhar’s Nayyi Navelli trailer to be unveiled on September 30; makers plan special welcome with 250 dholsDaily MaverickDOWN TO EARTH: Eleven-man Wallabies resist Springboks’ rearguard to secure famous Perth winIl Fatto Quotidiano“Voglio dedicare più tempo a me e ai miei figli dopo un anno, come tu sai, personalmente un po’ complicato”: il maestro Stefano Magnanensi lascia Domenica In e Mara VenierRTL BoulevardPremier Jetten van podium gehaald na verstoren D66-toespraakABC NewsUK police arrest 5 men under terrorism, explosives acts close to US air baseEgypt IndependentDeluge begins in Hawaii as Hurricane Nolo continues to strengthen
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, September 27, 2026

Ogłoszono alarm, poderwano myśliwce. Niespokojna noc w kraju NATO

Translate
  • W nocy nieznany obiekt wtargnął do rumuńskiej przestrzeni powietrznej na granicy z Ukrainą i przebywał tam przez kilka minut.

  • System radarowy resortu obrony wykrył cel powietrzny w okolicy miejscowości Chilia Veche.

  • W reakcji na zdarzenie mieszkańcy okręgu Tulcza otrzymali komunikat RO-Alert, poderwano wojskowe samoloty i śmigłowiec.

  • Około godziny 1 w nocy lokalnego czasu alarm lotniczy został odwołany po utracie sygnału radarowego w rejonie Pardina.

  • Kilka dni wcześniej drony naruszyły przestrzeń powietrzną Rumunii i Mołdawii, prowadząc do eksplozji oraz rozbicia się jednego z nich w okręgu Botosani.

"System radarowej obserwacji ministerstwa obrony wykrył cel powietrzny poruszający się w rejonie miejscowości Chilia Veche" - głosi komunikat resortu opublikowany na platformie X.

Nie sprecyzowano, jaki obiekt wykryto. Prawdopodobnie chodzi o drona. Chilia Veche znajduje się w południowo-wschodniej Rumunii, tuż przy granicy z Ukrainą. Po przeciwnej stronie Dunaju leży ukraińskie miasto Kilia.

Dowództwo wojskowe poinformowało o naruszeniu przestrzeni powietrznej Generalną Inspekcję ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.

Rumunia. Radary wykryły cel powietrzny, alarm w okręgu Tulcza

W sobotę o godz. 23.32 lokalnego czasu mieszkańcy okręgu Tulcza otrzymali komunikat RO-Alert (odpowiednik polskich alertów RCB - red.).

Dwa samoloty F-18 Sił Powietrznych Hiszpanii, pełniące misję w Rumunii, oraz śmigłowiec IAR-330 SOCAT tamtejszej armii, wystartowały celem monitorowania sytuacji - wynika z oświadczenia ministerstwa.

Namierzony obiekt przez kilka minut poruszał się niemal równolegle do ramienia Kilia na rzece Dunaj. "Sygnał radarowy z celem został utracony w rejonie Pardina" - podkreślono. Alarm lotniczy zakończył się przed godz. 1 w nocy lokalnego czasu.

Drony rozbiły się w Mołdawii i Rumunii. "Wojna Rosji zagraża całej Europie"

Ledwie kilka dni wcześniej doszło do podobnej sytuacji. W czwartek drony naruszyły przestrzeń powietrzną Rumunii i Mołdawii. Jeden z nich eksplodował na północy Mołdawii, inny rozbił się w północnej części rumuńskiego okręgu Botosani.

Rumunia w odpowiedzi na sygnały systemu dozoru radiolokacyjnego poderwała myśliwce, a do obywateli w okręgach Botosani i Suczawa rozesłano alerty. Przestrzeń powietrzną Mołdawii monitorowały także hiszpańskie samoloty F-18.

"Obiekt powietrzny przemieszczał się w przestrzeni powietrznej kraju przez około cztery minuty, po czym rozbił się w pobliżu miejscowości Solca w okręgu Suczawa; nie odnotowano ofiar ani szkód materialnych" - poinformował rumuński rząd.

"Wojna prowadzona przez Rosję zagraża całej Europie. Potępiamy tę wojnę i solidaryzujemy się z Ukrainą" - skomentowała mołdawska prezydent Maia Sandu.

"Polityczny WF": Zarobić na prezydencie. W Polsce skopiują pomysł Trumpa?INTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.