Fala upałów zebrała śmiertelne żniwo. Prawie połowa ofiar to osoby 85+
- Rekordowe fale upałów w 854 europejskich miastach doprowadziły minionego lata do przedwczesnej śmierci 32 tysięcy osób.
- Niemal połowę wszystkich ofiar stanowiły osoby powyżej 85. roku życia, a ponad 800 zmarłych to ludzie w wieku od 20 do 44 lat.
- Największą śmiertelność w przeliczeniu na liczbę mieszkańców odnotowano w Neapolu, a wśród państw – na Malcie, we Włoszech i na Węgrzech.
Naukowcy podsumowali tragiczne statystyki lata 2026 r. Badanie objęło 854 miasta na terenie Starego Kontynentu. Wykazało ono, że miniony sezon letni był najtragiczniejszy pod względem śmiertelności w historii prowadzonych pomiarów.
Wyniki pokazują, że od początku XXI wieku udział zgonów przypisywanych bezpośredniej działalności człowieka i zmianom klimatu wzrósł z 40 proc. do 65 proc. Jak podaje "Guardian", najwięcej ofiar odnotowały Włochy, Francja i Hiszpania.
Dramatyczne statystyki dotyczą również Niemiec oraz Wielkiej Brytanii. Z kolei biorąc pod uwagę proporcję liczby zgonów do populacji danego państwa, najbardziej ucierpiały Malta, Włochy i Węgry.
Najbardziej dotkniętym miastem na kontynencie okazał się Neapol. Według szacunków z powodu upału zmarło tam 815 osób na milion mieszkańców. Jak podał dziennik, podczas najbardziej upalnych tygodni tamtejsze szpitalne oddziały ratunkowe odnotowały 15-procentowy wzrost liczby przyjęć.
Zgony odnotowano także wśród młodszych roczników. W grupie wiekowej od 20 do 44 lat zmarło ponad 800 osób. Z relacji służb ratunkowych wynika, że chorzy nierzadko pozostawali uwięzieni na gorących poddaszach bez dostępu do klimatyzacji.
Ponad połowa kontynentu w strefie stresu cieplnego
Autorzy analizy zastrzegają, że przedstawiony bilans obejmuje wyłącznie duże miasta skupiające około 40 proc. populacji Europy. Rzeczywista liczba zgonów na całym kontynencie, po uwzględnieniu mieszkańców wsi i mniejszych miejscowości, jest znacznie wyższa.
Minionego lata na ponad połowie obszaru Europy panowały warunki wywołujące silny stres cieplny, z odczuwalną temperaturą przekraczającą 38 stopni Celsjusza. Rekordowe, najbardziej dotkliwe w historii pomiarów temperatury odnotowano w Europie Zachodniej.
Naukowcy alarmują, że w obliczu postępującego ocieplenia liczba zgonów wywołanych upałami będzie rosła, a łagodniejsze zimy nie zrekompensują tych strat. Lekarze wskazują, że konieczne jest ograniczanie zużycia paliw kopalnych, modernizacja ochrony zdrowia, zazielenianie miast i zapewnienie powszechnego dostępu do chłodzenia, a także doraźna pomoc: dbanie o nawodnienie, unikanie słońca oraz sąsiedzka troska o osoby samotne.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.