Ministra w szpilkach na remontowanym dachu. "To niedopuszczalne"
Wizyta odbyła się przy okazji zakończenia drugiego etapu prac remontowo-konserwatorskich na dachu Teatru im. Juliusza Słowackiego. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. ministra kultury Marta Cienkowska oraz dyrektor teatru Krzysztof Głuchowski.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego informowało 14 września, że na modernizację teatru przeznaczono ponad 20 mln zł ze środków europejskich. W ramach zakończonego etapu wymieniono m.in. miedziane pokrycie dachu i odtworzono część jego historycznych elementów.
Zdjęcia z wizyty szybko zwróciły jednak uwagę ze względu na sposób, w jaki uczestnicy poruszali się po remontowanym obiekcie. Cienkowska miała na sobie buty na wysokim obcasie, a osoby widoczne na nagraniach nie miały kasków ani innych środków ochrony indywidualnej. Wirtualna Polska zwróciła także uwagę, że delegacja poruszała się po rusztowaniach.
Ministra na dachu Teatru Słowackiego. "Jest to niedopuszczalne"
- Na budowie nie powinny się znajdować osoby cywilne niepełniące lub niepracujące na danej budowie i bez przeszkolenia BHP - powiedział w rozmowie z Polsat News Jarosław Suchora z Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa.
Jak ustalił Polsat News, mimo zakończenia prac na samym dachu formalnie inwestycja nie została jeszcze odebrana.
- Prace na dachu już zostały zakończone. Natomiast nie ma jeszcze odbioru budowlanego, który zaplanowany jest na początek października - przekazała Magdalena Opyd z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego.
WIDEO: Ministra w szpilkach na remontowanym dachu. "To niedopuszczalne"

Ekspert Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa nie ma wątpliwości, że na terenie budowy powinny obowiązywać odpowiednie zasady bezpieczeństwa. - Jest to niedopuszczalne i z tego tytułu kierownik budowy może ponieść konsekwencje - ocenił.
ZOBACZ: Skandal w wilanowskim muzeum. Minister zdecydowała ws. dyrektora
Na nagraniu widać również moment, w którym uczestnicy wizyty wchodzą na pochyłą część dachu. Fragment powierzchni, po której się poruszają, nie jest od krawędzi zabezpieczony widoczną na materiale barierą.
Wirtualna Polska, powołując się na opinię inspektora BHP, wskazała również m.in. na brak kasków oraz nieprzystosowane do takich warunków obuwie. Według eksperta analizującego fotografie część pomostów rusztowania nie miała kompletnych barier chroniących przed upadkiem.
Dyrektor teatru odpowiada. "Było całkowicie bezpiecznie"
Dyrektor Teatru im. Juliusza Słowackiego Krzysztof Głuchowski przekonuje jednak, że uczestnikom wizyty nie groziło niebezpieczeństwo. - Zaręczam, było całkowicie bezpiecznie, można było wejść w takich butach. Te miejsca były wyłożone specjalnymi drewnianymi pomostami z poręczami, więc było bezpiecznie - powiedział Polsat News.
Nagrania pokazują jednak, że goście przebywali także na pochyłej nawierzchni dachu. Jak zwraca uwagę Polsat News, podczas wcześniejszych wizyt na remontowanym obiekcie stosowano środki ochronne, takie jak kaski i kamizelki.
Na stronie samego teatru można znaleźć również fotografie z sierpniowej wizyty aktorów na dachu. Na części z nich uczestnicy mają na sobie żółte kaski i kamizelki odblaskowe.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.