Hołownia o sytuacji w TK. "Decyzje budzące wątpliwości"

Szymon Hołownia po spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim podkreślił, że obecna sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego wymaga pilnego dialogu politycznego.
Lider Polski 2050 zaapelował do Donalda Tuska o jak najszybszą rozmowę z głową państwa, argumentując, że eskalacja konfliktu jest nieakceptowalna dla społeczeństwa.
Hołownia wyraził wątpliwości wobec działań sędziów w kontekście sporu o Trybunał i wezwał polityków do wygaszenia napięć, zamiast ich dalszego pogłębiania.
- Jeżeli premier Donald Tusk powie mi, że to on za tym stoi, że on decyduje o takiej a nie innej formie i ma wpływ na zachowania sędziów to będę miał do tego bardzo poważne wątpliwości - mówił Szymon Hołownia.
Lider Polski 2050 dodał, że "widzi w tym, co się dzisiaj dzieje, przede wszystkim decyzje sędziów". - Także decyzje budzące wątpliwości. Dlatego mówię o tym bardzo jasno i otwarcie - tłumaczył w rozmowie z dziennikarzami przed Pałacem Prezydenckim.
W jego ocenie najważniejsze, co premier Tusk ma do zrobienia i zaoferowania Polsce to "jak najszybsza rozmowa z prezydentem".
Spór o Trybunał Konstytucyjny. Hołownia: Polacy nam tego nie wybaczą
Hołownia dodał także, że politycy w tym okresie powinni uspokajać, a nie dodatkowo budować napięcie.
- Polki i Polacy, którzy wyjechali na cmentarze i omyłkowo zobaczyli w internecie, że jest jakaś wojna domowa pod Trybunałem, powinni zostać przez największych liderów uspokojeni - wskazywał.
- Uważam, że sprawa Trybunału Konstytucyjnego jest zdecydowanie wymykająca się jakimkolwiek partyjnym grom i trzeba rozmawiać dzisiaj z prezydentem, z premierem, ze wszystkimi trzeba o tym rozmawiać, bo Polacy nam tego nie wybaczą - ostrzegał.
- Jeżeli to będzie eskalowało, to oni tego po pierwsze nie zrozumieją, po drugie nikt na tym politycznie nie zarobi, po trzecie nam tego po prostu nie dają - dodał.
Trybunał Konstytucyjny. Hołownia: Mamy przestać rozmawiać?
Lider Polski 2050 podkreślił ponadto, że ta sytuacja "musi się jak najszybciej skończyć". Przytoczył swoje dyskusje z prezydentem, które, zaznaczył, że "najczęściej kończą się w niezgodzie".
- Czy to oznacza, że mamy przestać rozmawiać albo się na siebie obrazić? Nie sądzę - podkreślił.
"Polityczny WF": Co może pogrążyć rząd Donalda Tuska? Kluczowy czynnikINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.