Rozbudowują największe lotnisko świata. Zmieściłyby się tam Warszawa i Poznań
Plan rozwoju władze przedstawiły w lipcu 2025 roku. Zawiera on 77 projektów o łącznej wartości 1,6 mld riali (ok. 426 mln dolarów). We wrześniu 2026 roku spółka Dammam Airports podpisała umowę projektową z firmą WSP, co otwiera drogę do prac. Szef spółki Mohammed Al-Hassany zapowiada, że dzięki nowym terminalom i technologiom podróż przez lotnisko ma być sprawniejsza.
- Celem tego przedsięwzięcia jest wzmocnienie pozycji lotniska jako międzynarodowego punktu kontaktowego łączącego Prowincję Wschodnią ze światem - poinformowano w komunikacie prasowym. Chodzi przede wszystkim o przepustowość. Po rozbudowie port ma obsługiwać ponad 19,3 mln pasażerów rocznie do 2030 roku, a w kolejnych etapach nawet 32 mln.
Na tym lotnisku bez problemu zmieściłaby się cała Warszawa
Teren pod saudyjski port zajmuje około 780 km kw. Dla porównania Warszawa ma 517 km kw., więc zmieściłaby się tu w całości, a na pozostałych 263 km kw. stanąłby jeszcze cały Poznań. Drugie co do powierzchni lotnisko świata, w Denver (USA), ma tylko około 136 km kw., czyli jest od portu pod Dammamem blisko sześć razy mniejsze.
ZOBACZ: Najcięższy budynek świata stoi w Europie. By mógł powstać, zburzono 10 tys. domów
Cały teren rozciąga się na pustyni. Obecnie zabudowana jest jednak tylko niewielka część, około 37 km kw., czyli niecałe pięć proc. całości. Pozostałe 95 proc. to pustynna rezerwa pod przyszłą rozbudowę. Lotnisko ma dwa równoległe pasy startowe, każdy długości czterech kilometrów, główny terminal pasażerski o powierzchni 327 tys. m kw. oraz osobne terminale: królewski i Saudi Aramco.
Google Maps
Sam port powstawał etapami przez kilkanaście lat. Budowę zaczęto w 1983 roku, ale samoloty pasażerskie zaczęły tu latać dopiero pod koniec 1999 roku. Wcześniej z gotowej już infrastruktury korzystały wojska koalicji podczas wojny w Zatoce Perskiej na początku lat 90.
Mimo rekordowej powierzchni ruch jest skromny
Sama powierzchnia nie przesądza jednak o skali ruchu. Jak podaje saudyjski urząd statystyczny GASTAT, w 2025 roku port pod Dammamem obsłużył 13,7 mln pasażerów, o 7 proc. więcej niż rok wcześniej. To jednak niecałe 13 proc. wyniku najruchliwszego lotniska świata. Sam Hartsfield-Jackson w Atlancie przyjął w tym samym czasie ponad 106 mln podróżnych. Z kolei drugie co do wielkości na świecie lotnisko w Denver, obsłużyło ponad 82 mln pasażerów.
ZOBACZ: Najlepsze dworce kolejowe w Europie. Dwa polskie miasta znalazły się w pierwszej dziesiątce
Nowe wielkie porty stawiają dziś na przepustowość. Al Maktoum w Dubaju ma z czasem obsługiwać nawet 260 mln pasażerów rocznie, a budowany port im. Króla Salmana w Rijadzie 120 mln do 2030 roku. Dammam obsłuży ich mniej, ale pod względem powierzchni długo nie będzie miał sobie równych.
iStock
Wnętrze terminala na Międzynarodowym Lotnisku Króla Fahda pod Dammamem
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.