Jest reakcja rządu Włoch na protesty przwoźników. Meloni zapowiada wsparcie

Opracowanie: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 22 października (14:58)
Premier Włoch Giorgia Meloni poinformowała o porozumieniu z organizacjami transportu drogowego w sprawie wsparcia dla branży dotkniętej wysokimi cenami paliw. Rząd zapowiedział dodatkowe środki także dla rolników i rybaków. Decyzja zapadła po protestach oraz strajkach przewoźników, które doprowadziły do niedoborów żywności i paliwa na południu kraju.
Giorgia Meloni (fot. Iacobucci Marco/IPA/ABACA/Abaca) /East News
O zawartym porozumieniu Meloni poinformowała w nagraniu opublikowanym na platformie X. W imieniu włoskiego rządu dokument podpisał wicepremier oraz minister infrastruktury i transportu Matteo Salvini.
Dodatkowe 106 milionów euro
Jak przekazała szefowa rządu, środki finansowe dla sektora transportu drogowego są już wypłacane. Gabinet Meloni przyjął również dekret przewidujący pilne działania wspierające transport, rolnictwo i rybołówstwo.
Premier zaznaczyła, że rząd przeznaczy dodatkowe 106 milionów euro, poza 434 milionami euro wyasygnowanymi w ostatnich miesiącach.
To nie są obietnice zawarte w porozumieniu, ale środki, jakie już napływają dla tych sektorów – oświadczyła Meloni.
Dodała, że przygotowywane są kolejne ulgi dla branż szczególnie odczuwających wzrost kosztów paliw.
Pomoc dla rolników
Minister rolnictwa i suwerenności żywnościowej Francesco Lollobrigida poinformował po posiedzeniu rządu, że za pośrednictwem Agencji ds. Świadczeń Rolnych do rolników ma w krótkim czasie trafić 60 milionów euro.
Pieniądze mają zostać przeznaczone na pokrycie kosztów paliwa rolniczego. Według ministra pomoc ma umożliwić zakup około 121 milionów litrów paliwa, przy dopłacie wynoszącej maksymalnie 45 eurocentów do litra.
Rząd słucha tych, którzy pokojowo manifestują, i pracuje nad udzieleniem konkretnych odpowiedzi – podkreśliła Giorgia Meloni.

Protest transportowców we Włoszech. "W sklepach są duże braki"
Czas: 06:03
Potężny kryzys na południu Włoch
Protest przewoźników drogowych przyniósł poważne utrudnienia na południu Włoch. W sklepach zaczęło brakować żywności, a na dwóch lotniskach w Kalabrii pojawiły się problemy z paliwem do samolotów. Jeszcze w środę burmistrzowie Neapolu i Bari ostrzegali przed paraliżem miast.
Wiceminister infrastruktury Edoardo Rixi zaapelował do protestujących o zakończenie akcji. Zaznaczył, że blokady utrudniają dostawy do szpitali.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.