The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 2, 2026

Jest podpis prezydenta ws. cen paliw. "Bał się odpowiedzialności"

Translate

Karol Nawrocki podpisał ustawę o podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Donald Tusk nie kryje satysfakcji, z kolei PiS przekonuje, że premier "nie ma już alibi". Prezes OGB Łukasz Pawłowski w rozmowie z Wirtualną Polską ocenia jednak, że w tej sprawie przegrały obie strony sporu. Jak mówi, wysokie ceny paliw mogą uderzyć w notowania zarówno prezydenta, jak i rządu.

g

Źródło zdjęć: © OGB, PAP

Maciej Zubel

Pawłowski przytacza wyniki ostatniego badania Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, w którym zapytano Polaków, jak oceniają swoją sytuację finansową na najbliższe trzy miesiące. Obawy o pogorszenie sytuacji osobistej ma aż 33,8 proc. pytanych, co stanowi wzrost o 10,5 punktu proc.

– Tak wielu negatywnych wskazań nie było od czasów szczytu wysokiej inflacji. Widać, że ludzie dostrzegają, że paliwo jest drogie (…). Wydaje mi się, że tutaj wszyscy tracą. Wysokie ceny paliw decydują o postrzeganiu rządzących. Pytanie, jak odpowiedzialność za ten stan rzeczy rozłoży się na rząd i prezydenta – mówi prezes Ogólnopolskiej Grupy Badawczej w rozmowie z WP.

W jego ocenie większą odpowiedzialność ponosi rząd, bo to tam zapadają kluczowe decyzje. Jednak – jak zauważa – nie da się pominąć również roli Karola Nawrockiego.

– Widać, że prezydent nie chciał, żeby odpowiedzialność (za wysokie ceny paliw – red.) została przerzucona na niego. Bał się narracji, że to przez niego. Że ceny paliw mogłyby być niższe, gdyby tę ustawę podpisał. Prezydent się ugiął, bo bał się, że większa część negatywnego odbioru spadnie na niego – ocenia prezes OGB.

Ekspert uważa, że ceny paliw mogą być politycznym tematem jesieni. – To jest coś, co jest ponad wszelakimi innymi tematami. Afera Zondacrypto czy spór o praworządność nie mają dla Polaków takiego znaczenia jak to, ile płacimy za paliwo czy za jedzenie i jak rosną koszty naszego życia. To absolutnie fundamentalna rzecz – mówi.

– Gdyby ceny paliw doszły do poziomu 10 zł za litr, to symbolika tej stawki zaprzepaściłaby szanse obecnej koalicji na reelekcję – podsumowuje nasz rozmówca.

Decyzja Nawrockiego ws. paliw

– Podpisałem ustawę dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych i zakończę proces ustawiania Polaków w roli politycznych zakładników – przekazał prezydent Nawrocki w czwartkowym orędziu.

Podpis obwarował jednak żądaniami. Obniżki na stacjach mają nastąpić od razu i doprowadzić ceny do poziomu obiecanego w kampanii wyborczej. W efekcie ceny mogą być niższe nawet o 1,2-1,3 zł na litrze.

Decyzję Nawrockiego skomentował w mediach społecznościowych Donald Tusk. – I po co było tak rumakować? – pyta i puszcza do kamery oko zadowolony szef rządu, przechadzając się przed Belwederem.

Do sprawy odniósł się też Jarosław Kaczyński. "Tusk nie ma już alibi, nie może przerzucać na nikogo odpowiedzialności" – napisał prezes PiS.

Mateusz Cieślak

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.