Tusk złożył propozycję Nawrockiemu. "W cztery oczy"
- Jestem gotów w tym tygodniu na spotkanie w cztery oczy, żebyśmy zastanowili się, jak na trwałe obniżyć to napięcie - powiedział Donald Tusk podczas konferencji prasowej zwołanej po zakończeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Jak stwierdził, już na początku, w jawnej części posiedzenia padło pod jego adresem "wiele niemiłych słów".
- Wyjątkowo to nie moja wina, że tak długo trwała Rada Bezpieczeństwa Narodowego
Wkrótce więcej informacji.
Nawrocki wskazał na Tuska podczas RBN. "Pan premier już wie, że popełnił błąd"
W części RBN dostępnej dla mediów, Karol Nawrocki podkreślał, że choć wtorkowe posiedzenie miało początkowo dotyczyć przede wszystkim kwestii stałej bazy amerykańskich wojsk w Polsce, ostatecznie dodał do niego również temat sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent przekonywał, że w piątek podjęta została próba "bezprawnego przejęcia TK".
- Próbowano to zrobić, wykorzystując moją nieobecność w Polsce. (...) Rząd wybrał noc poprzedzającą ważny dla Polaków dzień Wszystkich Świętych, by wprowadzić do TK osoby uważające się za sędziów TK, choć zgodnie z prawem sędziami TK nie są - mówił.
Nawrocki zwrócił się bezpośrednio do Donalda Tuska, obarczając go pełną odpowiedzialnością za całą sytuację. - Panie premierze, w pana przypadku, to w moim uznaniu, nie tylko zbrodnia na Konstytucji Rzeczypospolitej, to coś więcej. To błąd. Pan premier już wie, że popełnił błąd i obaj też wiemy, że dziś zabrakło obok pana wcześniejszych sojuszników i została już panu wyłącznie przemoc, co jest równie niepokojące - wskazywał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.