RTP DesportoLiga das Nações. Jesus anuncia primeira lista de convocados à frente da seleçãoESPNFirst-month grades for all 20 Premier League teams: From an A+ to FThe Jerusalem PostUS government website used AI search tool from China that FBI said copied AnthropicDaily MaverickProtests erupt in Nigeria after 37 miners die in custody of paramilitary agencyInquirerCPD: 14.1% of Filipinos still use traditional family planningPunchAlexander-Arnold, Palmer return to England squad for Nations Leagueוואלהשלושה תלמידים נהרגו באירוע ירי בבית ספר בפיליפינים, בהם החשוד ביריEl Comercio“Estados Unidos tiene la tecnología, pero la guerra con Irán revela el límite de sus arsenales”VilaWebEl govern demana explicacions a l’empresa de traducció pel desgavell al judici de Roger EspañolIl Fatto QuotidianoOperaio 24enne colpito da un macchinario in una fonderia nel Bolognese: è grave. Sindacati proclamano uno sciopero di 4 ore7sur7L’Unesco peut être un “modérateur” dans le “débat global” sur l’IA, affirme son chefCBS NewsF-16 from Texas crashes in Michigan, evacuation order lifted
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 18, 2026

Tusk: Ukrainę i nas wszystkich czekają trudne miesiące

Translate

Szef polskiego rządu rozpoczął w piątek wizytę w Ukrainie, podczas której weźmie udział w szczycie Karpackiej Inicjatywy Integracyjnej, spotyka się też m.in. z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim i premierem Słowacji Robertem Fico.

W rozmowie z dziennikarzami przed rozpoczęciem szczytu Tusk powiedział, że przyjechał "głównie po to, żeby pokazać, że Ukraina nie jest sama".

- Czekają nas wszystkich, nie tylko Ukrainę, ciężkie, trudne tygodnie i miesiące, więc warto pokazać w takiej chwili solidarność. Bardzo zależało mi na tym, żeby nasi ukraińscy przyjaciele widzieli, że Polska jest z nimi - dodał Tusk.

Dodał, że podczas jego pobytu w Ukrainie przewidziana jest "rozmowa w cztery oczy" z prezydentem tego kraju. - Będziemy rozmawiać o uczestnictwie Polski w koalicji antybalistycznej. Mamy przewidziane dłuższe spotkanie w cztery oczy i tam będzie okazja, żeby rozmawiać o bilateralnych relacjach, ale (głównym - red.) tematem oczywiście jest szersza współpraca regionalna - zaznaczył premier.

Dopytywany o to, czy widział efekty uderzeń dronów na miejscu, Tusk przekazał, że "na szczęście" nie widział rosyjskich dronów w akcji. Jednocześnie zaznaczył, że otrzymał "sporo relacji od miejscowych na temat bardzo intensywnych działań, których celem jest nie tylko zniszczenie infrastruktury energetycznej, ale też ukraińskiego przemysłu".

- Ta wojna na wyniszczenie gospodarki wydaje się, że wkracza w decydującą fazę. Wszyscy byśmy tego bardzo chcieli, żeby doszło do rozejmu, przerwania ognia i rozmów pokojowych. Słyszymy różne sugestie, że być może coś się odblokuje - mówił Tusk, dodając, że "to ciągle jest bardzo niepewne i postawa Rosja wydaje się jak na razie bardzo taka agresywna i niechętna".

Premier odniósł się też do swojego czwartkowego wystąpienia w Sejmie, podczas którego mówił m.in. o tym, że istnieje realne ryzyko, że na teren któregoś z państw NATO na wschodniej flance mogą wlatywać drony lub innego typu pociski, a oficjalna narracja będzie taka, że jest to przypadek i nie ma powodu, aby ktokolwiek myślał o jakiejś odpowiedzi ze strony NATO.

- Po pierwsze, żeby być precyzyjnym, mówimy o możliwych scenariuszach, a nie o tym, co się zdarzy na pewno i to, o czym już też wielokrotnie mówiłem - Polska i inne kraje muszą być przygotowane na różne scenariusze, także te bardziej dramatyczne - powiedział Tusk.

Zaznaczył przy tym, że "ostatnie zdarzenia pokazują, że rzeczywiście koncentracja tych ataków w pobliżu granicy z Polską na pewno jest niepokojącą wiadomością". - Dlatego będziemy działali na pewno niepochopnie, na pewno ostrożnie - dodał.

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.