Wybory w USA. Armia ma "neutralizować zagraniczną ingerencję"
Spotkanie szefa Pentagonu Pete'a Hegsetha z ministrem obrony Niemiec Borisem Pistoriusem w USA
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: WILL OLIVER/EPA/PAP
Jak poinformował w poniedziałkowym komunikacie prasowym Pentagon, sekretarz wojny USA Pete Hegseth podpisał memorandum, na mocy którego Departament Wojny ma zapewnić kompleksową "ochronę infrastruktury wyborczej przed zagranicznymi przeciwnikami".
Zgodnie z dokumentem, amerykańskie Dowództwo Cyberbezpieczeństwa (U.S. Cyber Command) i agencje wsparcia bojowego mają "priorytetowo traktować i wykorzystywać zaawansowane zdolności wywiadowcze i cyberbezpieczeństwa w celu identyfikacji, zakłócania i neutralizowania zagranicznej ingerencji w procesy demokratyczne w Stanach Zjednoczonych".
Ochrona wyborów w USA
Wybory połówkowe, tzw. midterms, odbędą się 3 listopada. Portal Axios zauważa, że decyzja Hegsetha nie oznacza wysłania personelu wojskowego do lokali wyborczych. Obejmuje za to m.in. wykorzystanie najnowocześniejszych rozwiązań z zakresu sztucznej inteligencji.
CNN zauważa, że zadaniami, takimi jak te opisane w komunikacie, zajmowały się już siły zbrojne i agencje wywiadowcze w celu ochrony wyborów jeszcze przed powrotem Donalda Trumpa do władzy. Na przykład na kilka tygodni przed wyborami prezydenckimi w 2024 roku hakerzy z Cyber Command przeprowadzili tajną operację mającą na celu zakłócenie działań rosyjskich trolli rozpowszechniających fałszywe informacje wśród amerykańskich wyborców. Telewizja przypomina, że administracja Trumpa zlikwidowała jednak lub ograniczyła działalność niektórych ośrodków, których zadaniem było przeciwdziałanie zagranicznym operacjom wywierania wpływu.
Axios podkreśla z kolei, że od dekady rząd federalny odgrywa coraz większą rolę w wykrywaniu zagrożeń dla wyborów krajowych ze strony innych państw. Podobną decyzję, co teraz, podjęto za czasów Joe Bidena w 2022 roku, kiedy przed wyborami połówkowymi zdecydowano o zaangażowaniu US Cyber Command i Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) w "zakłócanie, powstrzymywanie i osłabianie zdolności zagranicznych przeciwników do ingerowania w sposób głosowania" obywateli USA i liczenia głosów.
W wyborach midterms będzie do obsadzenia łącznie 435 mandatów w Izbie Reprezentantów oraz 34 ze 100 mandatów w Senacie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.