Tusk: nikt nie chce eskalacji ani wojny
Premier Donald Tusk podczas Warsaw Security Forum 2026
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Radek Pietruszka
- My tu, w Polsce, w Europie, na całym Zachodzie, nie możemy sobie pozwolić na żadną iluzję. Nie możemy sobie pozwolić na najmniejszą nutkę fałszu w ocenie tego, co dzieje się dzisiaj w Ukrainie i jak wygląda dzisiaj konfrontacja w globalnej polityce - powiedział Donald Tusk.
Zdaniem premiera zakłamywanie rzeczywistości może stać się jednym z najskuteczniejszych narzędzi wspierających rosyjskiego agresora. Dlatego - jak przekonywał - konieczne jest jednoznaczne wskazywanie odpowiedzialności za wybuch i trwanie wojny.
- Nikt i nic nie zdejmie pełnej, stuprocentowej odpowiedzialności Rosji za wojnę w Ukrainie. Każdy, kto próbuje doszukiwać się tu symetrii, każdy, kto sugeruje, że to Ukraina jest odpowiedzialna za wojnę, daje niezwykle cenny prezent agresorowi - Putinowi - oświadczył premier.
Donald Tusk na otwarciu Warsaw Security Forum
Źródło zdjęcia: PAP/Radek Pietruszka
Szef rządu zaznaczył, że naród ukraiński jest szczególnie zainteresowany zakończeniem działań wojennych, ponieważ ponosi ich bezpośrednie konsekwencje. Wskazał przy tym na zasadniczą różnicę między celami obu stron konfliktu.
- Nikt nie jest bardziej zainteresowany pokojem, nikt nie jest bardziej zainteresowany deeskalacją niż naród ukraiński i państwo ukraińskie, niż Polska i naród polski. Jeśli Ukraina walczy, to walczy o przetrwanie. Rosja walczy o dominację, Ukraina walczy o przetrwanie - powiedział premier.
Tusk przekonywał, że stanowcze stanowisko Polski nie wynika z dążenia do konfliktu. Jednocześnie przestrzegł, że ustępliwość wobec agresora nie doprowadzi do trwałego pokoju.
- W Polsce, ze względu na historię, geografię i nasz zdrowy rozsądek, nikt nie chce eskalacji ani wojny. Wszyscy marzymy o pokoju. Droga do pokoju nie wiedzie przez słabość. Droga do pokoju wiedzie przez powstrzymanie agresora wszystkimi dostępnymi metodami i siłami - stwierdził.
Wsparcie dla Ukrainy
Premier odniósł się również do pojawiających się po obu stronach Atlantyku postulatów ograniczenia lub zakończenia wsparcia dla Ukrainy. Zwrócił uwagę, że ich autorzy często powołują się na interes narodowy, suwerenność i bezpieczeństwo własnych państw.
Według Tuska takie podejście opiera się na błędnym założeniu, że wspieranie Ukrainy stoi w sprzeczności z patriotyzmem i interesami poszczególnych krajów. Premier przekonywał, że jest dokładnie odwrotnie.
- Jeśli masz na uwadze interes swojego narodu, jeśli myślisz o bezpieczeństwie swoich rodaków, jeśli naprawdę pragniesz suwerenności swojego państwa, to twoim obowiązkiem jest dzisiaj wspieranie Ukrainy w obronie przed rosyjską agresją - powiedział.
Tusk: to działania na szkodę państwa
Szef rządu bardzo ostro ocenił działania osób i środowisk, które dążą do osłabienia zdolności Ukrainy do obrony.
- Każdy, kto z jakichś przyczyn - zdrady, głupoty czy pieniędzy - chce osłabić Ukrainę w jej obronie przed rosyjską agresją, działa jednoznacznie przeciwko własnemu narodowi, bezpieczeństwu własnego państwa i jego suwerenności - stwierdził Tusk.
Jak zaznaczył, celem Moskwy jest zniszczenie dotychczasowego ładu bezpieczeństwa na kontynencie. - Nazwijmy to po imieniu: Rosja chce zrujnować dotychczasową architekturę bezpieczeństwa w Europie - powiedział Donald Tusk.
Warsaw Security Forum 2026
Warsaw Security Forum 2026 odbywa się w dniach 12-13 października. W wydarzeniu uczestniczą przedstawiciele świata polityki, wojska, dyplomacji, przemysłu obronnego oraz środowisk eksperckich z 90 państw. Jednym z najważniejszych punktów programu ma być pierwsza publiczna prezentacja "Teorii zwycięstwa nad Rosją" generała Alexusa Grynkewicha, Naczelnego Dowódcy Sojuszniczych Sił w Europie (SACEUR).
Główne tematy tegorocznych rozmów obejmują przyszłość NATO, wojnę Rosji przeciwko Ukrainie, bezpieczeństwo wschodniej i północnej flanki Sojuszu oraz współpracę Europy z państwami Zatoki Perskiej. W panelu otwierającym Forum zaplanowano wystąpienia premierów Polski, Norwegii i Litwy. Perspektywę Ukrainy ma przedstawić prezydent Wołodymyr Zełenski, łącząc się z uczestnikami zdalnie.
Wśród zapowiedzianych gości znaleźli się także wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Kancelarię Prezydenta RP mają reprezentować minister Marcin Przydacz oraz szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki.
Do Warszawy zaproszono również przedstawicieli NATO, Unii Europejskiej, sił zbrojnych, organizacji międzynarodowych i sektora obronnego. Forum ma charakter zamknięty i jest przeznaczone dla wyselekcjonowanej grupy uczestników reprezentujących instytucje publiczne, wojsko, biznes oraz środowiska eksperckie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.