ESPN DeportesIrlanda negó el saludo a Israel y goleó por 3-0ESPNDeVonta Smith is Eagles' undisputed No. 1 WR. He was shaped by perseveranceDaily MaverickBROKEN HOMES: Joburg’s silent siege — Kensington residents move out as home hijackers move inInquirerClaims of ex-cop vs the Dutertes may be elevated to OmbudsmanRTP DesportoLiga Nações. França vence Bélgica perto do fim, Itália reergue-se na TurquiaThe Jerusalem PostPools, marble and mansions: Inside 100 Palestinian luxury homes in West BankDeadlineDominic Sessa Sets Weston Razooli’s Adventure Crime Epic ‘Shades Of Paradise’CBS SportsSouth Carolina EDGE Dylan Stewart suspended one game by SEC for contact with Alabama playerCBS NewsCornell fraternity rape investigation will be reopened, DA saysBillboardFerg Responds to A$AP Rocky Being ‘Bothered’ Over Name Change: ‘We’re Not Mobbing Anymore’SDP EspectáculosNSQK en el Estadio GNP Seguros: fecha, precios de boletos y preventaNU.nlAmsterdam helpt 332 asielzoekers aan betaald werk bij pilot: 'Doel bereikt'
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 28, 2026

Alert za alertem. Niespokojny poniedziałek na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu

Translate

Autor: Cezary Faber Publikacja: Dzisiaj, 28 września (19:13) Aktualizacja: Dzisiaj, 28 września (21:43)

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało w poniedziałek cztery alerty dotyczące rosyjskich ataków powietrznych na terytorium Ukrainy, przy czym ostatni z nich ogłoszono przed godziną 21:00. SMS-y z ostrzeżeniami trafiły do odbiorców na terenie województw lubelskiego i podkarpackiego.

Alert za alertem. Niespokojny poniedziałek na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu

Myśliwiec wielozadaniowy F-16 w służbie polskich sił powietrznych (zdjęcie ilustracyjne) /Shutterstock

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało w poniedziałek cztery alerty związane z atakiem Rosji na Ukrainę.

Pierwszy, opublikowany o godzinie 16:48, brzmiał następująco: „UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów”.

Równo 15 minut później opublikowano kolejne ostrzeżenie, którego treść wskazywała, że sytuacja jest poważniejsza. „UWAGA! UWAGA! UWAGA! Zagrożenie atakiem z powietrza. Znajdź bezpieczne miejsce. Stosuj się do poleceń służb. Oczekuj dalszych komunikatów” - informowano.

Oba alerty zostały rozesłane do odbiorców na terenie województwa lubelskiego. O godz. 17:23 RCB poinformowało, że „odwołano zagrożenie atakiem z powietrza”. „Brak zagrożenia na terenie Polski” - zaznaczono.

Szybko się okazało, że w pobliżu polsko-ukraińskiego przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin, po ukraińskiej stronie granicy, uderzył rosyjski dron. Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz doprecyzował, że odrzutowy bezzałogowiec uderzył ok. 2 km od polsko-ukraińskiego przejścia granicznego w Dorohusku. „Nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej” - podkreślił.

Kolejne alerty RCB

Nieco ponad dwie godziny później, o godz. 18:50, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało kolejny alert o treści: "UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów”. Tym razem SMS-y z ostrzeżeniem zostały wysłane do odbiorców na terenie województw lubelskiego i podkarpackiego.

19 minut później RCB przekazało, że Rosjanie zakończyli atak powietrzny na terytorium Ukrainy. Podobnie jak wcześniej, tak i w tym przypadku stwierdzono brak zagrożenia na terenie Polski.

To nie był jednak koniec, bo sytuacja powtórzyła się o godz. 20:39. RCB znów poinformowało o „rosyjskim ataku powietrznym na terenie Ukrainy”, a 20 minut później odwołało alert, zaznaczając, że nie było zagrożenia na terenie Polski. W tym przypadku ostrzeżenie również trafiło do osób przebywających na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu.

„Wszystkie ręce na pokład”

Serię poniedziałkowych alarmów skomentował wojewoda lubelski Krzysztof Komorski, który wieczorem zwołał sztab kryzysowy.

Wszyscy tej nocy będziemy w stanie podwyższonej gotowości. Nasze służby będą bacznie obserwować to, co się dzieje. Śledzimy komunikaty również z terenu Ukrainy. Podwoiliśmy również obsadę w Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego, gdzie jest już dwóch dyżurnych, więc wszystkie ręce na pokład i będziemy na bieżąco reagować - zapewnił.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.