Droga w Puszczy Białowieskiej do przebudowy. "Obawy co do subtelności drogowców"
Puszcza Białowieska
Źródło wideo: Adam Bohdan
Źródło zdj. gł.: tvn24.pl
- Mam ogromne zastrzeżenia co do "subtelności" i "delikatności" działań drogowców, którzy w mojej ocenie zdają się nie zwracać uwagi na to, w jak unikalnym miejscu się znajdują. Przez co ich przedsięwzięcia są często zbyt inwazyjne – mówi dr hab. Michał Żmihorski z Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży.
Podlaski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Białymstoku zamierza przebudować siedem kilometrów drogi wojewódzkiej numer 689.
Chcą przebudować 3,4-kilometrowy odcinek z Hajnówki w kierunku Białowieży. Projekt zakłada utwardzenie pobocza
Źródło zdjęcia: tvn24.pl
Wąski i "wrażliwy przyrodniczo"
Chodzi o odcinek przebiegający przez Hajnówkę (od wjazdu od strony Bielska Podlaskiego, a potem przez centrum miasta, do wyjazdu w kierunku Białowieży) oraz fragment drogi z Hajnówki do Białowieży. Ten ostatni odcinek ma 3,5 kilometra (z ponad 20 kilometrów, które dzielą Hajnówkę od Białowieży) i biegnie przez Puszczę Białowieską. I to właśnie on będzie największym wyzwaniem, bo jak mówi dyrektor zarządu dróg Krzysztof Barbachowski, jest on wąski i "wrażliwy przyrodniczo" , stąd też można spodziewać się protestów obrońców przyrody.
- Niedługo ogłosimy przetarg na dokumentację projektową. Nasze założenie jest takie, żeby nie wycinać żadnych drzew. Zamierzamy zmieścić się w obrębie obecnego pasa drogowego i nie ingerować w tereny cenne przyrodniczo – zaznacza.
Wójt zadowolony, ale chciałby więcej
Oprócz naprawy jezdni drogowcy zamierzają też utwardzić obecne ziemne pobocza warstwą bitumiczną. Czyli w praktyce, wylać na nich asfalt.
- To bardzo dobra informacja. Droga jest wąska i kręta. Każde jej poszerzenie zwiększa bezpieczeństwo. Szkoda tylko, że nie zostanie przebudowana na całym odcinku z Hajnówki do Białowieży – mówi Albert Litwinowicz, wójt gminy Białowieża.
Inwestycja warta 125,5 mln zł
Dyrektor Barbachowski mówi, że tylko na krótki, 3,5- kilometrowy odcinek udało się uzyskać 125 mln zł dofinansowania z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.
- Całość inwestycji pochłonie 125,5 mln zł. Brakujące pół miliona zabezpieczone jest w budżecie województwa. Prowadzenie prac budowlanych przewidziane jest na lata 2028-2030 – zaznacza dyrektor.
Przyrodnik: kierowcy już dziś jeżdżą tu zbyt szybko
Jak jednak przekonuje cytowany na wstępie dr Michał Żmihorski, nie jest to dobra informacja. Zarówno jeśli chodzi o przyrodę, ale i bezpieczeństwo.
- Kierowcy na obecnej krętej i wąskiej drodze już i tak jeżdżą zbyt szybko. Wyprzedzają, jadą nawet 120 km/h. A będą jeszcze szybciej, jeśli parametry drogi się poprawią. Natomiast jeśli chodzi o przyrodę, to pobocze z warstwy bitumicznej jest tak naprawdę asfaltowym poboczem, a nie poboczem – tak jak obecnie - biologicznie czynnym. Czyli dzikie zwierzęta, które na co dzień przechodzą przez tę drogę, będą miały do pokonania większą odległość niż teraz – mówi przyrodnik.
Obawia się też, że wbrew deklaracjom drogowców, dojdzie do wycinek drzew.
– Pamiętamy ich skalę, jeśli chodzi o budowę drogi Zwodzieckie – Narewka na obrzeżach puszczy – mówi.
Są plany na budowę ścieżki rowerowej
Źródło zdjęcia: tvn24.pl
A co ze ścieżką rowerową?
Uważa też, że poszerzenie pobocza kłóci się z planami budowy ścieżki rowerowej wzdłuż całej długości trasy z Hajnówki do Białowieży. Tu jednak nie zapadły jeszcze żadne decyzje.
- Owszem, są warianty mówiące o tym, że ścieżka będzie przebiegała z dala od drogi wojewódzkiej (wzdłuż torów kolejowych oraz przez tzw. Trójmiasto, czyli trzy puszczańskie wsie w głębi puszczy – przyp. red.), ale są też takie zakładające budowę ścieżki wzdłuż drogi – zaznacza dr Żmihorski.
Dyrektor Barbachowski uspokaja, że budowa ścieżki rowerowej nawet w wariancie najbliższym jezdni nie kłóci się z poszerzeniem pobocza.
- Ścieżka poprowadzona byłaby blisko jezdni, jednak by do niej nie przylegała. Jeśli chodzi o wybór wariantu do realizacji, sprawa jest na etapie inwentaryzacji potrzebnej do wydania decyzji środowiskowej – mówi nam dyrektor.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.