InquirerCastro: Sara Duterte camp’s inattention leaves VP ‘clueless’The Jerusalem PostEditor's Notes: The IDF needs to be accountable for unanswered military queriesESPNKyrie offers to pay Al-Shaair's fine for tribute to slain Palestinian girlESPN DeportesGallardo viajó a Ecuador para asumir la Selecciónוואלההתרעות הופעלו במנרה ובמרגליות שבגליל העליוןRTP DesportoTorreense estreia-se esta quinta-feira na Liga EuropaColliderHans Zimmer Reveals the A-List Stars Who "Bullied" Him Into Going on Tour [Exclusive]DeadlineCBS News Expands ‘The Takeout’ Segments, Partners With VoteHub In Advance Of MidtermsAnime News NetworkThis Week in Anime - Made in JapanRolling StoneLizzy McAlpine on New Album ‘Angel’ and Making Peace With Her Early TikTok Fame
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 17, 2026

Huki nad Lubelszczyzną. Wojsko wyjaśnia, co z granicą

Translate

Syreny alarmowe w Lublinie i potężne huki, które mieszkańcy wzięli za eksplozje - w rzeczywistości to myśliwce przekraczały barierę dźwięku. Popołudnie na Lubelszczyźnie było bardzo nerwowe. Powodem był kolejny rosyjski ostrzał Ukrainy, ale Dowództwo Operacyjne RSZ zapewnia w rozmowie z Wirtualną Polską, że nie doszło do naruszenia polskiej granicy ani przestrzeni powietrznej.

MALBORK, POLAND - AUGUST 27: F-16 fighter jets of Turkish Air Forces perform NATO Air Policing duty in Malbork, Poland on August 27, 2021. (Photo by Cuneyt Karadag/Anadolu Agency via Getty Images)

Huki słyszane na Lubelszczyźnie pochodziły od myśliwców przekraczających barierę dźwięku (zdjęcie ilustracyjne)

Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu Agency

Łukasz Maziewski

Powodem był kolejny rosyjski atak na zachodnią Ukrainę. Według ustaleń Wirtualnej Polski obiekt spadł po stronie ukraińskiej, około 4 kilometrów od granicy, w rejonie przejścia granicznego Dorohusk - Jagodzin. Nie jest jasne, czy został zestrzelony, czy spadł w wyniku uszkodzenia. Nieoficjalnie w wojsku mówi się o dronie odrzutowym, ale rozważana jest też wersja, że chodzi o inny obiekt - na przykład pocisk.

Jak ustaliła Wirtualna Polska, oprócz myśliwców poderwano także śmigłowce Mi-24 i Mi-8/17, stacjonujące na lotnisku w Chełmie.

Huki, które słyszeli mieszkańcy regionu, mogą niepokoić - ale nie oznaczają, że coś przekroczyło polską granicę. Potwierdzają to zarówno Dowództwo Operacyjne RSZ, jak i Straż Graniczna: nie doszło do naruszenia granicy ani przestrzeni powietrznej RP.

Źródłem hałasu były polskie myśliwce przekraczające barierę dźwięku - maszyny operowały nad regionem prewencyjnie, na wypadek gdyby obiekt zmienił kurs.

- Nasze systemy nie zaobserwowały naruszenia granicy - przekazał WP rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, podpułkownik Jacek Goryszewski.

Straż Graniczna o wstrzymaniu ruchu

Z powodu ataku czasowo wstrzymano ruch na wszystkich przejściach granicznych między Polską a Ukrainą w województwie lubelskim. Przerwa trwała około godziny - poinformował Wirtualną Polskę rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej mjr Dariusz Sienicki.

Ruch wstrzymała też Polska Agencja Żeglugi Powietrznej - na czas alarmu zamknięto lotniska w Lublinie i Rzeszowie.

Łukasz Kijek

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.