Trump pod presją. Senatorowie naciskają ws. Putina
Złożona z przedstawicieli Republikanów i Demokratów grupa czternastu amerykańskich senatorów wezwała prezydenta Donalda Trumpa do wycofania zaproszenia dla Władimira Putina na grudniowy szczyt G20 na Florydzie. Politycy ostrzegają, że obecność rosyjskiego przywódcy w USA to legitymizowanie reżimu, który codziennie atakuje cywilów w Ukrainie.
Źródło zdjęć: © Google Maps, PAP
Najważniejsze informacje
- Amerykańscy senatorowie z Partii Demokratycznej i Republikańskiej domagają się zablokowania udziału Władimira Putina w szczycie G20.
- Zaproszenie dla rosyjskiego prezydenta ogłosił w środę sekretarz stanu USA Marco Rubio.
- Zgodnie z argumentacją senatorów brak izolacji Rosji na arenie międzynarodowej osłabia szanse na zawieszenie broni w Ukrainie.
List do prezydenta został wystosowany w nocy z czwartku na piątek. Inicjatorami apelu są republikanin Roger Wicker, przewodniczący senackiej Komisji Sił Zbrojnych, oraz Jeanne Shaheen, najwyższa rangą demokratka w Komisji Spraw Zagranicznych. O sprawie poinformował w piątek dziennik "Washington Post".
Senatorowie zaznaczyli, że Władimir Putin ponosi odpowiedzialność za rozpoczęcie wojny.
"Pozwolenie mu na udział w szczycie budzi poważne obawy związane z legitymizowaniem i normalizowaniem władz, które każdego dnia atakują cywilne cele w Ukrainie" - napisali autorzy listu.
Zwrócili też uwagę, że rosyjski przywódca oraz inni członkowie jego delegacji, w tym rosyjski minister finansów Anton Siłuanow, są objęci amerykańskimi sankcjami za udział w działaniach stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Według polityków odizolowanie Putina od społeczności międzynarodowej jest kluczowe, by zmusić go do zgody na zawieszenie broni.
Zaproszenie od administracji Trumpa
Informację o zaproszeniu Władimira Putina na grudniowy szczyt na Florydzie przekazał w środę sekretarz stanu USA Marco Rubio. Doszło do tego po jego spotkaniu z szefem rosyjskiego MSZ Siergiejem Ławrowem przy okazji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku.
- Zaprosiliśmy prezydenta Putina na szczyt G20. Uważamy, że jest to dla niego okazja, by zaangażować się w rozmowy nie tylko z prezydentem, ale również z innymi światowymi przywódcami. Mamy nadzieję, że przyjmie to zaproszenie - powiedział Rubio dziennikarzom.
Napięcia wokół obecności Rosjan w USA
Dziennik "Washington Post" przypomina, że udział rosyjskich oficjeli w wydarzeniach organizowanych w Stanach Zjednoczonych wywołuje dyplomatyczne spory. Obecność Antona Siłuanowa na zeszłomiesięcznym spotkaniu ministrów finansów państw G20 w Karolinie Północnej zaskoczyła uczestników i wywołała oburzenie przedstawicieli Unii Europejskiej. Zażądali oni wykluczenia go ze wspólnego zdjęcia.
W przyszłym tygodniu w stanie Wisconsin odbędzie się kolejne spotkanie w ramach G20, tym razem z udziałem urzędników do spraw handlu. Rosyjskie media zapowiadały w sierpniu, że również na tej sesji pojawi się reprezentant ich państwa.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.