Putinowi nie idzie na froncie. Eksperci wskazują, co może zrobić tej zimy
Sukcesy Ukrainy na froncie w 2026 r. mogą zmuszać Władimira Putina do przemyślenia dotychczasowej koncepcji prowadzenia wojny. Według analityków Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) rosyjski przywódca może coraz bardziej liczyć na kampanię masowych ataków rakietowych i dronowych, aby zimą 2026-2027 zmusić Ukrainę do ustępstw.
Putinowi nie idzie na froncie. Eksperci wskazują, co może zrobić
Źródło zdjęć: © East News, IMAGO | Pelagiya Tikhonova • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI
ISW przypomina, że w czerwcu 2024 r. Putin zakładał, iż systematyczne, nawet bardzo powolne postępy rosyjskich wojsk doprowadzą w końcu do załamania ukraińskiej obrony i zmuszą Kijów do zaakceptowania warunków Moskwy. Tymczasem od marca 2026 r. Rosjanie osiągają niemal zerowe zdobycze terytorialne, a Ukraińcy przeprowadzili udane kontrataki.
Putin zmienia plan? ISW wskazuje, co Rosja może zrobić zimą
Zdaniem analityków Putin mógł przez długi czas otrzymywać zawyżony obraz sytuacji na froncie, oparty na przesadzonych meldunkach rosyjskich dowódców.
Jednym z głównych narzędzi rosyjskiej presji ma być zimowa kampania uderzeń na ukraińską infrastrukturę energetyczną i gospodarczą. Putin 25 września mówił, że rosyjskie ataki są bardzo destrukcyjne i zapowiadał dalsze "odwetowe" uderzenia w odpowiedzi na działania Ukrainy.
ISW ocenia, że jeśli Kreml rzeczywiście chce wykorzystać ataki dalekiego zasięgu do wymuszenia kapitulacji Ukrainy, nie będzie zainteresowany zawieszeniem takich ataków na infrastrukturę energetyczną.
Szczególne znaczenie mogą mieć nowe rosyjskie odrzutowe drony Gerań. Są szybsze od starszych konstrukcji napędzanych silnikami tłokowymi, przez co trudniej je przechwytywać. Rosja coraz częściej wykorzystuje je w nocnych i dziennych atakach, m.in. przeciwko Kijowowi.
Ukraina pracuje jednak nad odpowiedzią. Ukraińskie firmy przetestowały już drony przechwytujące zdolne do zwalczania rosyjskich maszyn odrzutowych, a Kijów chce zwiększać ich produkcję. Prezydent Wołodymyr Zełenski twierdzi, że Rosja zamierza przeznaczyć 12 mld dolarów na produkcję odrzutowych dronów i amunicji krążącej.
Rosja nadal będzie również wykorzystywać pociski balistyczne, szczególnie w celu wykorzystania niedoborów ukraińskich pocisków przechwytujących Patriot. ISW zwraca jednak uwagę, że rosyjskie zapasy pocisków balistycznych są ograniczone, a ich produkcja jest bardziej skomplikowana i czasochłonna niż produkcja dronów Gerań.
Wniosek ISW jest więc ostrożny. Rosja może próbować wykorzystać zimę do zadania Ukrainie poważnych strat poprzez masowe ataki na infrastrukturę, zanim Kijów zdoła na większą skalę wdrożyć nowe środki obrony powietrznej. To, czy ta strategia przyniesie Moskwie oczekiwany efekt, pozostaje jednak niepewne.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.