PunchDSS denies Atiku’s ADC rally disruption claim, orders probeDaily MaverickWORLD: Keisha Lance Bottoms wins Georgia race, becomes first black woman elected governor of USThe Jerusalem PostUS-Israel ties deserve transparency before elections, not after - editorialInquirerSt. Luke’s Medical Center reports personal data breach한겨레관람객 “안 보인다” 민원에 내실서 쉬지도 못해… 국내 코끼리 22마리의 열악한 삶Inquirer EntertainmentWinwyn Marquez gushes over Mikee Quintos’ resemblance to Alma MorenoCNN TürkCNN TÜRK ABD Temsilcisi Yunus Paksoy: “TRUMP TERSTEN TARİH YAZDI”ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFWirtualna PolskaDemokraci odbijają Senat i przejmują pełną kontrolę nad Kongresem. Sensacja w TeksasieBellaNaija“The Legacy Continues”: 2Baba Announces New Album ‘Oldest Young Man’The Hollywood ReporterBen Shapiro Says 2026 Midterms Were “A Wipeout for Republicans”: “The President Was Kind of on the Ballot”NDTVPramila Jayapal To Ro Khanna: How Indian-Origin Faces Are Performing In US Elections
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, November 4, 2026

Pół miliarda na wybory do Kongresu. Elon Musk bije rekordy wpłat

Translate

Wszystkie dane zostały zweryfikowane przez BBC Verify i potwierdzają to, o czym eksperci mówili od miesięcy: amerykańska polityka jeszcze nigdy nie obracała tak gigantycznymi funduszami.

Według najświeższych sprawozdań Federalnej Komisji Wyborczej (FEC) z połowy października wydano już ponad 9,5 mld dolarów. Ostateczny rachunek ma jednak wynieść aż 11,9 mld dolarów – to o blisko 30 proc. więcej niż podczas poprzednich wyborów midterms w 2022 r.

– Wydatki w wyborach śródokresowych biją wszelkie rekordy, a coraz większa część pieniędzy pochodzi bezpośrednio od najbogatszych darczyńców i zewnętrznych grup – podkreśla Michael Beckel, ekspert ds. finansowania kampanii wyborczych.

Potęga komitetów Super PAC

O ile prawo federalne narzuca ścisłe limity bezpośrednich wpłat na rzecz poszczególnych kandydatów czy partii, o tyle tzw. Super PACs (Super Political Action Committees) działają na zupełnie innych zasadach. Mogą przyjmować nieograniczone wpłaty od miliarderów, wielkich korporacji i związków zawodowych. Choć formalnie nie wolno im przekazywać pieniędzy sztabom wyborczym, wydają je niezależnie na promocję lub zmasowane kampanie uderzające w politycznych rywali.

Wpływ tych struktur rośnie lawinowo. Tradycyjne komitety PAC i Super PACs odpowiadają już za ponad połowę wszystkich wydatków – blisko 5,5 mld dolarów – a ich budżety w ostatnich miesiącach niemal się podwoiły. Jak wylicza think tank Brennan Center for Justice, zaledwie 40 największych donatorów zasiliło polityczną machinę kwotą aż 2,4 mld dolarów.

Pół miliarda od Muska i starcie miliarderów

Bezapelacyjnym numerem jeden na liście indywidualnych darczyńców został Elon Musk. Właściciel Tesli, SpaceX i platformy X do października przeznaczył na wsparcie republikanów prawie 500 mln dolarów. Środki popłynęły głównie za pośrednictwem powołanego przez niego w 2024 r. komitetu America PAC oraz Republikańskiego Funduszu Przywództwa Senatu.

Uwagę Muska przyciągnął przede wszystkim Teksas, gdzie ulokowane są kluczowe siedziby jego koncernów. W tamtejszy wyścig do Senatu – w którym urzędujący prokurator generalny Ken Paxton mierzy się z demokratą Jamesem Talarico – America PAC zainwestował ponad 45 mln dolarów. Kolejne 10 mln trafiło na kluczowe batalie senackie w Michigan oraz Ohio.

Po stronie republikanów wielomilionowe sumy przekazali także finansista Jeff Yass oraz Richard i Elizabeth Uihleinowie (ponad 100 mln dolarów). Odpowiedzią demokratów były wpłaty od ich stałych mecenasów: organizacje powiązane z George'em Sorosem (Geosor Corp oraz Fund for Policy Reform) przekazały 102 mln dolarów, a były burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg wsparł grupy liberalne kwotą przekraczającą 60 mln dolarów.

Do gry o Waszyngton z wielkim kapitałem wkroczyła także branża kryptowalut. Giganci Ripple i Coinbase wspólnie zasilili komitety Super PAC kwotą 63 mln dolarów, lobbując za przychylnymi regulacjami dla sektora.

Złote żniwa telewizji

Na co sztaby i komitety wydają zebrane miliardy? Poza tradycyjną organizacją wieców, opłacaniem rzeszy pracowników terenowych i zamawianiem sondaży, lwią część budżetów pożera reklama.

Z danych firmy analitycznej AdImpact wynika, że do końca października na spoty wyborcze poszło 11,15 mld dolarów. Wbrew dynamicznemu rozwojowi internetu, to tradycyjna telewizja naziemna i kablowa pozostaje największym beneficjentem wyborczego eldorado.

Najwięcej środków na reklamy wpompowano w pojedynki o Senat w Michigan, Teksasie i Ohio, a w dalszej kolejności w stanach Iowa oraz Maine. Pełne, oficjalne rozliczenie kampanii FEC przedstawi dopiero po zamknięciu wszystkich lokali wyborczych i podliczeniu głosów.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.