CNN Türkİstanbul’da FETÖ operasyonu: 19 şüpheli gözaltına alındıBollywood HungamaBigg Boss 20: Qazi Touqeer recalls being labelled “arrogant” after turning down Ekta Kapoor’s TV offer in 2005: “Main chhota tha, 20 saal ka…”PunchWorld Anaesthesia Day: Doctors call for better equipment, fundingDaily MaverickWORLD FOOD DAY EDITORIAL: Hungry by design: hunger must be on the ballot on 4 NovemberRTP DesportoLiga Europa. Benfica goleia Celtic por 4-1The Jerusalem Post'We'll knock it out fast': Trump threatens Iran's Pickaxe Mountain nuclear site with strikesInquirer3 dead, 1 wounded in Negros Oriental town shootingESPNTransfer rumors, news: Arsenal eye January move for Bayern Munich defenderInquirer EntertainmentAl Pacino to get lifetime achievement award from the Screen Actors Guild한겨레10월17일 알림ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioUOLEm sabatina, Lula dá guinada sobre redução da maioridade penal
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 16, 2026

Spór o bohatera z przeszłości. Tajwan bije na alarm przed uroczystościami w Chinach

Translate

Autor: Cezary Faber Publikacja: Dzisiaj, 16 października (08:37)

Władze Tajwanu zaapelowały do mieszkańców, by nie wyjeżdżali do Chin na planowane w listopadzie uroczystości związane ze 160. rocznicą urodzin Sun Jat-sena. Tajpej ocenia, że Pekin wykorzystuje postać uznawanego po obu stronach Cieśniny Tajwańskiej polityka do promowania narracji o „zjednoczeniu” z wyspą.

Spór o bohatera z przeszłości. Tajwan bije na alarm przed uroczystościami w Chinach

Portret Sun Jat-sena na placu Tiananmen w Pekinie (fot. AFP PHOTO/GREG BAKER) /East News

Chiny zapowiedziały, że 12 listopada zorganizują obchody 160. rocznicy urodzin Sun Jat-sena. Zmarły w 1925 roku polityk był jednym z przywódców rewolucji z 1911 roku, która zakończyła wielowiekowe rządy cesarskie w Chinach.

Sun Jat-sen założył następnie Republikę Chińską. To jej władze przeniosły się na Tajwan w 1949 roku po przegranej wojnie domowej z komunistami Mao Zedonga. Republika Chińska pozostaje oficjalną nazwą Tajwanu.

Rada ds. Chin Kontynentalnych Tajwanu zaapelowała w czwartek wieczorem, by mieszkańcy nie uczestniczyli w wydarzeniach organizowanych w Chinach i nie powielali narracji chińskich władz - informuje Reuters. Pekin nie podał dotąd szczegółów listopadowych uroczystości.

Zdaniem tajwańskiej instytucji interpretacja historii prezentowana przez Pekin nie pozostaje wierna faktom. W oświadczeniu wskazano, że obchody mają służyć promowaniu przekazu o „sprzeciwie wobec niepodległości Tajwanu i wspieraniu zjednoczenia”.

Wspólny bohater, ale różne znaczenie

Reuters zauważa, że w Pekinie Sun Jat-sen jest przedstawiany jako wielki bohater narodowy, patriota oraz prekursor rewolucji, która w 1949 roku doprowadziła do powstania Chińskiej Republiki Ludowej.

Podczas poprzednich obchodów, w 2016 roku, przywódca Chin Xi Jinping mówił, że Sun sprzeciwiał się próbom „podziału kraju”. Podkreślał też, że „całkowite zjednoczenie ojczyzny” jest świętym obowiązkiem wszystkich Chińczyków.

Na Tajwanie Sun Jat-sen oficjalnie nadal uznawany jest za „ojca narodu”, a jego portret znajduje się w siedzibie prezydenta. Jego koncepcja polityczna, znana jako „Trzy zasady ludu”, nie jest jednak już obowiązkowym elementem programu szkolnego.

Spór o status Tajwanu

Co istotne, prezydent Tajwanu Lai Ching-te i rządząca Demokratyczna Partia Postępowa opowiadają się za odrębną od Chin tożsamością wyspy. Jednocześnie Tajpej coraz mocniej akcentuje znaczenie Republiki Chińskiej w sporze historycznym z Pekinem.

Władze Tajwanu krytykowały wcześniej Chiny za przypisywanie sobie decydującej roli w zwycięstwie w II wojnie światowej. Tajpej podkreśla, że po stronie aliantów walczył wówczas rząd Republiki Chińskiej, ponieważ Chińska Republika Ludowa jeszcze nie istniała.

Pekin uważa Laia za „separatystę” i odmawia rozmów z jego administracją. Tajwański prezydent odpowiada, że o przyszłości wyspy mogą decydować wyłącznie jej mieszkańcy.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.