Autobus przewożący dzieci nagle uderzył w budynek. Chwile grozy w Niemczech
Do wypadku doszło około godziny 7.20 na ulicy Sulzberg w miejscowości Bad Oldesloe (kraj związkowy Szelzwik-Holsztyn) — potwierdziła policja w Ratzeburgu. Wstępne ustalenia służb wskazują, że autobus miejski nagle wyminął stojące przed przejściem dla pieszych auto, lekko je zahaczając, a następnie, tuż przed wjazdem na rondo, gwałtownie zjechał na przeciwny pas. Tam doszło do kolizji z kolejnym pojazdem.
Autobus następnie przejechał przez rondo, zjechał z drogi i uderzył czołowo w ścianę wielorodzinnego budynku, przebijając ją.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Pojazdem kierowała 63-latka. Kobietę z poważnymi obrażeniami z autobusu wydobyli strażacy. Trafiła ona do szpitala. Przyczyna wypadku na ten moment nie jest znana.
Autobus wjechał w ścianę budynku. Są ranni
Oprócz kierującej rannych zostało jeszcze kilku pasażerów oraz dwoje mieszkańców budynku — potwierdziła policja w rozmowie z dziennikiem "Bild". Dokładny stan poszkodowanych nie jest jeszcze znany. Służby nie podają dokładnej liczby rannych. — Na tę chwilę nie możemy podać precyzyjnej liczby osób poszkodowanych — poinformowała rzeczniczka policji. Straż pożarna mówi natomiast wstępnie o 14 osobach rannych.
"Bild" ustalił, że obrażenia pięciorga poszkodowanych są ciężkie. Wśród rannych jest także dziecko.
56-letni Hosam Almohammad, mieszkaniec drugiego piętra budynku, w który uderzył autobus, w rozmowie z "BILD" powiedział: — Moja żona i dwoje naszych dzieci byli w domu, ja byłem w pracy. Żona zadzwoniła do mnie i powiedziała, że autobus wjechał w nasz dom.
Mężczyzna natychmiast zakończył pracę i pojechał do domu. — Na szczęście mojej rodzinie nic się nie stało — mówił.
Na polecenie prokuratury w Lubece do ustalenia dokładnej przyczyny wypadku został powołany biegły. Na miejscu obecny jest również statyk z federalnej służby ratownictwa technicznego i ochrony ludności, który ocenia uszkodzenia budynku.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.