ONZ „bardzo zaniepokojona”. Podsekretarz generalny mówi o ryzyku katastrofy humanitarnej

Alexander De Croo, były premier Belgii, a obecnie podsekretarz generalny ONZ i administrator Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju, powiedział w najnowszym wywiadzie dla telewizji BBC, że istnieje ryzyko „katastrofy humanitarnej”, jeśli tej zimy w wyniku rosysjkich ataków w Ukrainie zostanie odcięty dostęp do prądu i wody. Dodał, że teraz trwa „wyścig z czasem” i że Ukraina wchodzi w tę zimę „z bardzo słabej pozycji startowej”. Dlaczego?
Specjalne namioty w Kijowie, w których mieszkańcy mogli się ogrzać, naładować telefony czy podgrzać posiłek; styczeń tego roku, fot. SERGEI GAPON /AFP/East News
Rosja wykorzystuje zimno jako broń wojenną. Stanowisko ONZ
Jak powiedział BBC podsekretarz generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych, Ukrainę czeka „najcięższa zima” od czasu pełnoskalowej inwazji Rosji w 2022 roku. Alexander De Croo określił, że istnieje „poważne ryzyko katastrofy humanitarnej, jeśli ludność będzie miała ograniczony dostęp do energii elektrycznej, do ogrzewania, a systemy zaopatrzenia w wodę i kanalizacji przestaną działać”.
Alexander De Croo jest administratorem Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju, czyli UNDP. W rozmowie z BBC poinformował, że w ramach programu ONZ pomaga obecnie w naprawie uszkodzonych części systemu energetycznego i tworzeniu zdecentralizowanych obiektów generujących energię, które będą mniej podatne na ataki rakietowe i dronowe. Jednocześnie De Croo powiedział, że wykonanie tego skomplikowanego zadania w obecnych warunkach bezpieczeństwa jest „zadaniem praktycznie niemożliwym”. Według niego teraz trwa „wyścig z czasem”.
Dalej oskarżył Rosję o „niezwykle systematyczne” ataki na ukraińską infrastrukturę cywilną i energetyczną, powtarzając, że celem ataków są stacje benzynowe, centra handlowe, centra biznesowe, ale przede wszystkim obiekty energetyczne. Nie ma absolutnie żadnego uzasadnienia dla takiego działania – powiedział.
Mówił również, że Ukraina wchodzi w tę zimę „z bardzo słabej pozycji startowej”. Dodał, że ONZ jest „bardzo, bardzo zaniepokojona tym, jak może się to potoczyć”.
Rosja zaczęła używać odrzutowych dronów – trudniejszych do przechwycenia
Celem Putina są przede wszystkim cywile. W Chersoniu celowe i brutalne ataki dronami FPV na cywilów nazywane są nawet „ludzkim safari” lub „wolnym polowaniem”.
BBC przypomina, że w ostatnim czasie Rosja zaczęła używać do ataków na Ukrainę szybszych, odrzutowych dronów, które są trudniejsze do przechwycenia.
Ukraina natomiast kontynuuje ataki dronów głęboko na terytorium Rosji, uderzając głównie na obiekty dystrybucji gazu, ropy naftowej i przedsiębiorstwa – czyli całą machinę napędzającą finansowo wojnę nazywaną przez Rosję „operacją specjalną”.
BBC zauważa, że zmasowane ataki, w których życie traci codziennie nie kilka, a kilkanaście lub kilkadziesiąt osób powróciły po tym, jak prezydent USA Donald Trump wysłał w ubiegły weekend swoich wysłanników na rozmowy do Moskwy z prezydentem Rosji Władimirem Putinem i do Kijowa z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. To Steve Witkoff, były potentat rynku nieruchomości w USA, i Jared Kushner, prywatnie zięć Trumpa.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.