Śmierć 6-latka w Dąbiu Kujawskim. Dziecko wpadło do zbiornika wodnego
Rodzinna uroczystość w Dąbiu Kujawskim zakończyła się śmiercią sześcioletniego chłopca. Dziecko oddaliło się od bliskich i znalazło w zbiorniku wodnym na terenie kompleksu restauracyjnego. Prokuratura zabezpieczyła monitoring i sprawdza, jak doszło do zdarzenia.
Straż Pożarna
Źródło zdjęć: © East News | NewsLubuski
Najważniejsze informacje:
- Do zdarzenia doszło w sobotę 26 września podczas rodzinnej uroczystości.
- Chłopca wydobyły z wody osoby postronne przed przyjazdem strażaków.
- Śledczy nie przedstawili dotąd nikomu zarzutów i rozważają różne wersje wydarzeń.
Służby otrzymały zgłoszenie krótko po godz. 18. Gdy strażacy dotarli na miejsce, medycy prowadzili już resuscytację dziecka. W działaniach uczestniczyły także dwa zespoły ratownictwa medycznego oraz załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
– Dostaliśmy informację o chłopcu, który został wyciągnięty z wody. Zrobiły to osoby postronne – relacjonował w rozmowie z "Faktem" bryg. Mariusz Bladoszewski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Włocławku.
Akcja ratunkowa w Dąbiu Kujawskim
Według relacji straży pożarnej dziecko zniknęło podczas imprezy okolicznościowej. Dorośli rozpoczęli poszukiwania, a następnie znaleźli chłopca w stawie na terenie kompleksu restauracyjnego. Na miejscu pracowali strażacy z PSP Włocławek, OSP KSRG Lubraniec i OSP KSRG Zgłowiączka, a także policjanci, ratownicy medyczni i załoga LPR.
– Przed przybyciem pierwszych zastępów straży pożarnej pogotowie prowadziło czynności związane z przywróceniem czynności życiowych tego chłopca – wyjaśniał rzecznik włocławskiej straży.
Prokuratura Okręgowa we Włocławku prowadzi czynności na miejscu zdarzenia. Śledczy wykonali uzupełniające oględziny w ciągu dnia i zabezpieczyli nagrania z kamer znajdujących się w pobliżu. – Mamy zabezpieczony monitoring. To są czynności, które na razie są wykonywane, więc nie chcę o nich informować. Dopóki nie będziemy mieli całości, to nie będziemy ujawniać szczegółów – przekazała prok. Małgorzata Kręcicka.
Prokuratura sprawdza przyczyny śmierci dziecka
Śledczy planują sekcję zwłok sześciolatka. Prokuratura zamierza również przesłuchać rodziców. Jak przekazała Małgorzata Kręcicka, rodzic sprawujący pieczę nad dzieckiem był trzeźwy. Na tym etapie nikomu nie przedstawiono zarzutów. – Budujemy różne hipotezy, różne wersje śledcze, ale jest za wcześnie wyrokować, czy to zdarzenie będzie kwalifikowane jako nieszczęśliwy wypadek, czy też jako takie, które wypełnia znamiona przestępstwa – podsumowała prokuratorka.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.