Ukraina złamała umowę? Zełenski ogłasza, Korea Południowa „ubolewa”

Ukraina przekazała Korei Południowej dwóch północnokoreańskich jeńców wojennych, nie zachowała jednak tego faktu w poufności. Według Seulu było to częścią umowy. Kijów twierdzi natomiast, że takiej umowy nie było.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w ONZ, fot. IMAGO/Sergey Guneev /East News
„Głębokie ubolewanie” Korei Południowej
Biuro prezydenta Korei Południowej Li Dze Mjunga „wyraża głębokie ubolewanie z powodu jednostronnego ujawnienia przez Ukrainę przekazania jeńców i wydania niezgodnego z prawdą oświadczenia, że nie doszło wcześniej do zawarcia umowy o zachowaniu poufności” – napisał w oświadczeniu dla Yonhap Seong Ghi-hong, starszy sekretarz prezydenta ds. public relations.
Urzędnik prezydenta dodał, że kraj rozważy podjęcie dodatkowych kroków w tej sprawie, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Zełenski ogłosił to na forum ONZ
O przekazaniu dwóch jeńców północnokoreańskich poinformował w środę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w wystąpieniu w debacie generalnej na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
W reakcji prezydent Korei Południowej napisał na platformie X: „Uważaliśmy, że zachowanie tej sprawy w tajemnicy jest pod każdym względem właściwe i tak właśnie się umówiliśmy”.
„Nie było porozumienia o milczeniu”
Seul chciał zachowania poufności z obawy o bezpieczeństwo bliskich jeńców żyjących w Korei Północnej.
W piątek doradca prezydenta Ukrainy Dmytro Łytwyn, napisał na X: „Nie było porozumienia o milczeniu” i „Ukraińcy mają prawo wiedzieć”.
Dwaj północnokoreańscy żołnierze zostali schwytani przez siły ukraińskie w rosyjskim obwodzie kurskim w 2025 roku. Prezydent Zełenski opublikował ich zdjęcia. Obaj wyrazili wolę wyjazdu do Korei Południowej.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.