Rząd szykuje rozmowy ws. gazu i ropy. „Aby decyzje o ograniczeniu dostaw nie dotykały Polski”

Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział, że w ciągu najbliższych tygodni powinno dojść do spotkań z przedstawicielami Arabii Saudyjskiej i Kataru w sprawie zachowania ciągłości dostaw surowców energetycznych do Polski. Zaznaczył, że w razie eskalacji na Bliskim Wschodzie Orlen i rząd będą musiały włożyć sporo pracy w to, by ograniczenia nie dotknęły dostaw do naszego kraju.
Miłosz Motyka. Kolaż zdjęć (fot: Shutterstock/East News/Anita Wilczewska) /Shutterstock
W miniony weekend polska delegacja z udziałem Motyki miała udać się do Rijadu w Arabii Saudyjskiej, aby wziąć udział w World Petroleum Council Energy Congress. W rozmowie z dziennikarzami w kuluarach Warsaw Security Forum Motyka wyjaśnił, że polska delegacja zdecydowała się odwołać swój udział w spotkaniu ze względu na ataki zbrojne na lotnisko w Rijadzie.
Ale jesteśmy w kontakcie z naszą ambasadą, jesteśmy w kontakcie z naszymi sojusznikami i na pewno, czy to będzie tutaj w Polsce, czy przy okazji innych gremiów, to w ciągu najbliższych tygodni chcemy odbyć spotkania z przedstawicielami Kataru i z przedstawicielami Arabii Saudyjskiej – wskazał minister.
Skąd bierzemy ropę, a skąd gaz?
Około połowy importowanej do Polski ropy pochodzi z Arabii Saudyjskiej. Jesteśmy jednym z najważniejszych państw, jeżeli chodzi o państwa spoza Zatoki, dla Królestwa Arabii Saudyjskiej i to doceniają – powiedział.
Katar jest natomiast dostawcą gazu skroplonego LNG. W związku z niedostępnością Cieśniny Ormuz dla tankowców firma QatarEnergy ogłosiła stan siły wyższej i obecnie nie eksportuje paliwa.
Mamy nadzieję, że się to nie wydarzy, ale gdyby się wydarzyła jakakolwiek dalsza eskalacja na rynku ropy przy okazji najbliższych tygodni, to aby te decyzje (...) o ograniczeniu dostaw nie dotykały Polski, potrzeba bardzo intensywnej pracy ze strony rządu, ale także bardzo intensywnej pracy ze strony Orlenu, więc tutaj działamy w kooperacji. I dotychczasowe działania pokazują, że to przynosi pozytywny efekt – dodał Motyka.
Trump dogaduje się z Putinem
Minister skomentował też porozumienie dotyczące eksportu oleju napędowego z Rosji, ogłoszone w piątek przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Stwierdził, że według dostępnych mu analiz, wolumen ten nie obniży cen na amerykańskich stacjach paliw.
Jeśli chodzi o konsekwencje polityczne, to myślę, że one są dla całej Europy negatywne, bo one dają pewien asumpt Federacji Rosyjskiej do powrotu na salony. Słyszymy głosy ze strony niektórych polityków, w Polsce także, o tym, że należy wrócić do biznesu z Rosją. Albo to jest głupota, albo zdrada, albo to jest jedno i drugie. Więc my na pewno musimy konsekwentnie podążać ścieżką, którą podąża cała Europa i osłabiać potencjał ofensywny Rosji, a nie go wzmacniać – podkreślił szef resortu energii.
Bloomberg: Saudi Aramco ma dostarczyć zamówioną ropę
Agencja Bloomberg podaje, że Saudi Aramco dostarczy europejskim rafineriom całą zamówioną na listopad ropę naftową. To efekt wznowienia pracy rurociągu Wschód-Zachód, który wcześniej został uszkodzony w ataku dronowym. Według Saudyjczyków odpowiadają za niego irackie bojówki sprzymierzone z Iranem.
Co najmniej trzy europejskie rafinerie potwierdziły, że w przyszłym miesiącu otrzymają pełne przydziały ropy naftowej od saudyjskiego państwowego koncernu naftowego – podała agencja Bloomberg, powołując się na osoby zaznajomione z tą sprawą.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.