The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 11, 2026

Możliwy zamach na premiera. Oficer wywiadu: "Procedury mogą zawieść"

Translate

Były oficer Agencji Wywiadu Marcin Faliński w rozmowie z Wirtualną Polską odniósł się do doniesień o możliwym zamachu na premiera Donalda Tuska. Wskazał, jak teraz powinny zachować się służby i podkreślił, że "nawet najlepsze procedury mogą zawieść".

Były oficer Agencji Wywiadu

Były oficer Agencji Wywiadu

Źródło zdjęć: © East News

Jarosław Kocemba

Służby otrzymały informację o możliwym zamachu na premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. Jak poinformował Jacek Dobrzyński, "minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak oraz minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński polecili podjęcie działań w tej sprawie".

O tym, jakie działania powinny podjąć służby po wykryciu takiej informacji, mówił w rozmowie z Wirtualną Polską były oficer Agencji Wywiadu Marcin Faliński.

DLA CIEBIE

Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto

Oficer Agencji Wywiadu o możliwym zamachu na Tuska

– Pierwsze, co powinno zostać zrobione, to przegląd planu co najmniej na dzień, być może więcej, najważniejszych osób w państwie. Chodzi mi o ich wszystkie spotkania, wyjazdy czy wizyty zagraniczne. I ewentualną zmianę tego planu – powiedział.

– Chodzi też o zrewidowanie wszelkich procedur dotyczących osób, które posiadają ochronę osobistą. Kluczowa jest umiejętność działania z zaskoczenia w zmieniającej się sytuacji, a nie według szablonu standardu. Jeżeli chociażby premier zawsze idzie z hotelu na Parkowej, na godzinę ósmą do pracy, to być może trasę i sposób jego ochrony należy teraz zmienić. Zmienić w ten sposób, żeby utrudnić potencjalne planowanie aktów terroru czy zamachów – kontynuuje.

– Dotyczy to też najbliższych tych ochranianych osób – dodaje.

– Z doświadczenia wiem, że najlepsze procedury mogą zawieść, a najważniejsze są tak naprawdę nieprzewidywalność i nieszablonowość działań wobec przeciwnika. Bo przeciwnik planuje, układa pewne swoje postępowania. Jeżeli nasze działania są nieprzewidywalne, to szansa, że unikniemy takiego zamachu się zwiększa, ponieważ przeciwnik wszystkiego nie przewidzi – wskazał.

Czy rząd powinien informować o możliwym zamachu?

Marcin Faliński, pytany, czy służby powinny wejść obecnie w wyższy stan gotowości, odpowiada: "powinny to zrobić od 2014 r." – Od momentu, kiedy Rosja zajęła Krym. Mamy teraz etap absolutnej wojny hybrydowej z Rosją w różnych domenach, również tej kinetycznej, sabotażowej i dywersyjnej – podkreślił.

Były oficer Agencji Wywiadu nie odpowiedział wprost na pytanie, czy służby powinny informować o planowanym zamachu na najważniejsze osoby w państwie. – Nie ma na to prostej odpowiedzi. To już jest tak naprawdę decyzja polityczna, ponieważ z jednej strony mamy efekt mobilizacji społeczeństwa wokół władzy, bo zawsze to następuje w takich sytuacjach. Jednak z drugiej strony mamy też efekt, po którym ludzie patrzą na takiego premiera i myślą, że skoro na premiera można zrobić zamach, to co dopiero na nasze dziecko w szkole. Wtedy mamy rozedrgane społeczeństwo, które nie wierzy w skuteczność działań władz naszych – stwierdził.

Rozmawiał dziennikarz Wirtualnej Polski Jarosław Kocemba

Mateusz Cieślak

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.