USA proponują Chinom pakt o AI. "Wymiana informacji o incydentach"
Ostrzeżenia przed dynamicznym rozwojem sztucznej inteligencji. Komentarz dr Sebastiana Szymańskiego, filozofa i eksperta z zakresu etyki nowych technologii, Uniwersytet Warszawski
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/SHAWN THEW
Prawie osiem godzin trwały niedzielne rozmowy sekretarza skarbu USA Scotta Bessenta z He Lifengiem, wicepremierem Chin odpowiedzialnym za gospodarkę. W trakcie spotkania, które poprzedza amerykańsko - chiński szczyt z udziałem prezydenta Donalda Trumpa i przewodniczącego ChRL Xi Jinpinga, strona amerykańska zaproponowała Pekinowi stworzenie mechanizmu notyfikacji o incydentach i zagrożeniach związanych z AI. Amerykanie zakomunikowali też, że "chcą wspólnej wizji na temat celów i zagrożeń" związanych ze sztuczną inteligencją.
- Chodzi o notyfikacje w sprawie tego, czy zdarzają się incydenty, czy coś urasta do poziomu zagrożenia bezpieczeństwa narodowego ze strony AI - wyjaśnił.
Amerykańsko-chińskie rozmowy
Do amerykańsko-chińskich rozmów doszło na tle obaw o bezpieczeństwo związane z szybkim rozwojem sztucznej inteligencji oraz apeli liderów branży, by uzgodnić z Chinami spowolnienie prac w tym obszarze.
Jak powiedział przedstawiciel USA ds. handlu, Jamieson Greer, działalność rozpoczęła też powołana jeszcze podczas majowej wizyty Donalda Trumpa w Pekinie, amerykańsko-chińska Rada Handlu. To zespół urzędników z obu krajów, którzy mają opracować listę towarów, podlegającym niższym cłom w handlu wzajemnym.
- Spodziewamy się, że na tych listach znajdą się towary konsumpcyjne, towary niskotechnologiczne sprowadzane z Chin, a ze Stanów Zjednoczonych, produkty energetyczne, produkty rolne, potencjalnie urządzenia medyczne i inne tego typu rzeczy - powiedział Greer.
Wizyta Xi Jinpinga w Waszyngtonie
Niedzielne spotkanie miało na celu przygotowanie gruntu pod rozmowy przywódców obu krajów podczas rozpoczynającej się w środę wizyty Xi Jinpinga w Waszyngtonie.
Urzędnicy nie zdradzili, czy podczas niedzielnych obrad strony doszły do porozumienia w sprawie przedłużenia obecnego rozejmu w wojnie handlowej ale strona amerykańska miała zaproponować Chinom utrzymanie preferencji dla chińskich podmiotów ubiegających się o licencje na produkcję leków generycznych. Greer zaznaczył, że rozmowy nie dotyczyły kontroli eksportu wrażliwych towarów i minerałów, jednej z kluczowych kwestii w relacjach handlowych mocarstw.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.