RTP DesportoEsloveno Pogacar vence terceira etapa e destaca-se ainda mais na frenteESPN Deportes¿Qué esperar de Kevin Durant en la temporada 2026-27?The Jerusalem PostBoard of Peace demands Israel comply with Gaza ceasefire, calls for end to kite attacksInquirer EntertainmentJang Dong-yoon, Kim Seung-yoon announce October weddingESPNCleveland names Deshaun Watson QB1, but the next answer might still be comingוואלהגורם בכיר במועצת השלום על עפיפוני הנפץ: "כל פעילות חמושה ברצועה חייבת להיפסק"DeadlineBlumhouse Atomic Monster Crosses $1B WW YTD At Box Office Boosted By ‘Obsession’, ‘Backrooms’, MoreBillboardForever No. 1: Shelley Fabares, ‘Johnny Angel’VanguardNDC strengthens grassroots structure, opens Ayamelum SecretariatScreen RantShowtime's 4-Part Buffy Replacement Officially Returns This FallCNN بالعربيةبعد أنباء اقترابه من الهلال السعودي.. من هو غابرييل مارتينيلي؟The Hollywood ReporterDaniel Dae Kim and His Production Company 3AD Jump to CAA (Exclusive)
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, August 25, 2026

"Blef" Marcina Romanowskiego? Prokuratura wskazuje na nowy trop

Translate
  • Prokuratura Krajowa sugeruje, że informacje o pobycie Marcina Romanowskiego w Naddniestrzu mogą nie być prawdziwe.

  • List do Sądu Okręgowego w Warszawie został wysłany z Benderów, co podważa wcześniejsze doniesienia o Tyraspolu jako miejscu pobytu polityka.

  • Trwa śledztwo dotyczące Marcina Romanowskiego, a prokuratura sprzeciwia się wydaniu mu listu żelaznego i odrzuciła wniosek o uchylenie tymczasowego aresztowania.

Dziennikarze "Rzeczpospolitej" ustalili, że list, który w pierwszej połowie sierpnia trafił do Sądu Okręgowego w Warszawie, został nadany z miasteczka Bendery. Wcześniejsze informacje wskazywały natomiast, że dokument, pod którym odręcznie podpisał się Marcin Romanowski, wysłano z Tyraspola, stolicy Naddniestrza.

Informacje o rzekomym pobycie polityka w Tyraspolu pojawiały się w przestrzeni publicznej od kilku tygodni. Jak przekazała Interii sędzia Anna Ptaszek, adres w Tyraspolu znajdował się zarówno na stemplach pocztowych, jak i w stopce listu skierowanego przez Romanowskiego do warszawskiego sądu.

Doniesienia te przywoływał również premier Donald Tusk. - Służby innych państw z regionu, z którymi współpracujemy, potwierdziły nam tę informację, że pan Romanowski znajduje się na 99 procent - tak na wszelki wypadek to mówię - w Naddniestrzu, w Tyraspolu - mówił szef rządu. - Chyba nie trzeba tu komentarzy - dodał.

Sam Marcin Romanowski w swoim wniosku o wydanie listu żelaznego deklarował, że przebywa w Naddniestrzu. "Oświadczam, że obecnie przebywam w Mołdawii, region Naddniestrza i zamierzam dobrowolnie stawiać się przed właściwym sądem oraz brać udział we wszystkich czynnościach procesowych" - napisał. Fragmenty pisma cytował TVN24.

Prokuratura podważa wersję o Naddniestrzu. "To blef"

Według "Rzeczpospolitej" Prokuratura Krajowa nie dysponuje dowodami potwierdzającymi, że poszukiwany polityk rzeczywiście przebywa w Naddniestrzu. Dziennik, powołując się na prokuraturę, pisze wprost, że "pobyt w Naddniestrzu to blef poszukiwanego".

Nie jest to pierwsza lokalizacja, w której media próbowały umieścić Romanowskiego. Przez pewien czas pojawiały się niepotwierdzone doniesienia, że były wiceminister sprawiedliwości może przebywać w Serbii. Informacje te nie znalazły jednak potwierdzenia. Później coraz częściej wskazywano na Tyraspol.

Politycy PiS podważają doniesienia. "Każdy mógł go nadać"

Informacje o pobycie Romanowskiego w Naddniestrzu podważali również politycy Prawa i Sprawiedliwości. Przemysław Czarnek w programie "Gość Wydarzeń" w Polsat News zwracał uwagę, że samo nadanie listu z określonego miejsca nie przesądza o tym, gdzie znajduje się jego autor.

- Fakt, że ktoś nadał taki list właśnie z tamtego miejsca, wcale nie oznacza, że pan Romanowski tam jest - mówił Czarnek. - Każdy mógł go nadać - dodał.

Jeszcze bardziej stanowczo wypowiadał się Michał Wójcik. - Jestem przekonany, że Marcina Romanowskiego nie ma w Naddniestrzu - powiedział w programie "Punkt Widzenia Szubartowicza".

Poseł PiS odniósł się także do pojawiających się informacji, według których Romanowski miałby przebywać w Tyraspolu w zakonie sercanów. To zgromadzenie, do którego należy ks. Michał Olszewski, oskarżony w sprawie dotyczącej Funduszu Sprawiedliwości. Wójcik ocenił, że takie doniesienia noszą znamiona prowokacji.

Sprawa Marcina Romanowskiego. Prokuratura sprzeciwia się listowi żelaznemu

Sprawa miejsca pobytu byłego wiceministra pozostaje związana z jego sytuacją procesową. W ubiegłym tygodniu do Sądu Okręgowego w Warszawie trafiło stanowisko prokuratora, który nie zgadza się na wydanie Romanowskiemu listu żelaznego.

Wcześniej prokuratura odrzuciła także wniosek obrony polityka o uchylenie tymczasowego aresztowania. Informację tę potwierdził Polsat News rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak.

Nowe ustalenia dotyczące listu wskazującego na Bendery nie rozstrzygają więc, gdzie obecnie znajduje się Marcin Romanowski.

Były szef MS jest poszukiwany w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu popełnienie 11 przestępstw, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz ustawianie konkursów i przekazywanie pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości.

Polityk wcześniej przebywał na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl polityczny. Opuścił ten kraj po zmianie władzy. Od tego czasu pojawiają się kolejne informacje dotyczące jego możliwego miejsca pobytu.

"Polityczny WF": Rozłam w PiS podzielił rodzinę. Ojciec i syn po dwóch stronach INTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.