Nieoficjalnie: Polska w 2027 r. ponownie zwolniona z obowiązku przyjmowania migrantów

Komisja Europejska ponownie zwolni Polskę z obowiązku przyjmowania migrantów lub płacenia za ich nieprzyjęcie. Zwolnienie ma obowiązywać przez kolejny rok. Jak usłyszała korespondentka RMF FM w Brukseli, wstępna decyzja już zapadła, a jej oficjalne ogłoszenie planowane jest na 4 listopada.
Siedziba Komisji Europejskiej (fot. Marcin Obara) /PAP/EPA
Jak ustaliła korespondentka RMF FM, polskie władze już od tygodni przekazywały Komisji Europejskiej wszystkie dane i informacje dotyczące sytuacji migracyjnej. Spodziewają się pozytywnej decyzji KE.
Chodzi o mechanizm obowiązkowej solidarności, który jest częścią unijnego paktu migracyjnego. Ten zaczął być stosowany w całej UE od czerwca tego roku. Zobowiązuje on państwa członkowskie do wspierania krajów znajdujących się pod presją migracyjną. Mogą to robić na trzy sposoby: przyjmując migrantów w ramach relokacji, wpłacając pieniądze (około 20 tys. euro za jednego nieprzyjętego migranta) albo zapewniając pomoc techniczną i sprzętową.
Polska została już zwolniona z tego mechanizmu na bieżący rok, o czym jako pierwsza informowała wówczas korespondentka RMF FM.
Polska krajem zagrożonym presją migracyjną
W ubiegłorocznym raporcie Komisja Europejska uznała Polskę zarówno za kraj zagrożony zwiększoną presją migracyjną, jak i za państwo znajdujące się w trudnej sytuacji migracyjnej. W związku z tą oceną Warszawa została zwolniona z obowiązków wynikających z unijnego paktu migracyjnego. Wówczas Bruksela wzięła pod uwagę przede wszystkim dużą liczbę uchodźców z Ukrainy przebywających w Polsce oraz utrzymującą się presję migracyjną na granicy z Białorusią.
Od zeszłego roku niewiele się zmieniło - wyjaśnia rozmówca dziennikarki RMF FM. Uchodźcy z Ukrainy są nadal w Polsce, a napięcia na granicy z Białorusią się utrzymują, metodologia oceny też pozostała bez zmian - dodaje. Według tych nieoficjalnych informacji Polska ponownie więc otrzyma odstępstwo: nie będzie musiała przyjmować w 2027 r. migrantów, ani płacić „kar” i wysyłać wsparcia operacyjnego. Chodzi o to, że sytuacja migracyjna w Polsce nie uległa zmianie. Nie będzie zaskoczenia - usłyszała Katarzyna Szymańska-Borginion.
Zwolnienie ma charakter czasowy. Za rok KE będzie podejmować kolejną decyzję w tej sprawie.
Komisja Europejska podobnie jak w zeszłym roku spóźnia się z przedstawieniem raportu. Teoretycznie termin minął w połowie tego miesiąca - potem KE twierdziła, że nastąpi to 27 października, a teraz podano już datę 4 listopada.
Zgodnie z nieoficjalnymi informacjami, jego zatwierdzenie przez państwa członkowskie w Radzie UE powinno być formalnością.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.