CBS News: W Białym Domu działa cicha grupa. Trump tańczy, jak mu zagrają

Według śledztwa CBS News, akty łaski Donalda Trumpa pozbawiły ofiary przestępstw odszkodowań na łączną kwotę co najmniej 119 milionów dolarów.
Według ustaleń w Białym Domu funkcjonuje grupa lobbystów, która omijając oficjalne procedury, doprowadza do ułaskawiania osób skazanych za oszustwa finansowe i defraudacje.
Przykładem jest Carlos Watson, który po oszustwie na 37 mln dolarów został ułaskawiony przez prezydenta, dzięki czemu uniknął więzienia i konieczności zwrotu majątku inwestorom.
Stacja CBS News ustaliła, że od stycznia 2025 r., kiedy Donald Trump objął urząd po raz drugi, ofiary przestępstw zostały pozbawione odszkodowań na kwotę co najmniej 119 milionów dolarów. Jest to skutek aktów łaski, które prezydent USA chętnie stosuje wobec tzw. przestępców w białych kołnierzykach.
Według dziennikarskiego śledztwa w Białym Domu funkcjonuje cała grupa prawników i lobbystów, która z pominięciem oficjalnych procedur ma dostęp do prezydenta USA i taśmowo uzyskuje ułaskawienia dla swoich klientów skazanych m.in. za oszustwa, defraudacje czy budowanie piramid finansowych.
Cicha grupa lobbystów w Białym Domu
CBS News przeanalizowało ponad 160 decyzji o zastosowaniu aktu łaski wydanych od zaprzysiężenia. Według ustaleń 70 proc. z nich zostało wydanych z pominięciem tradycyjnej drogi i oficjalnej procedury, przy czym odsetek ten rośnie do 92 proc., jeśli uwzględnić sprawców ataku na Kapitol 6 stycznia 2021 r., których Trump ułaskawił en masse krótko po zaprzysiężeniu.
W przypadku co najmniej 18 ułaskawionych stacji udało się odnaleźć bezpośrednie powiązania z Białym Domem. Chodzi nie tylko o kontakty personalne przez lobbystów czy prawników, ale także o darowizny przekazywane przez skazanych lub ich rodziny na rzecz kampanii reelekcyjnej Trumpa.
Zebrał 37 mln dol. na fikcyjny startup. Decyzją Trumpa nie odda ani centa
Jako przykład jednego z beneficjentów polityki prezydenta wskazywany jest Carlos Watson, dziennikarz, który w 2017 r. zbierał pieniądze na budowę nowego imperium medialnego o nazwie OZY Media.
Startup był mrzonką mającą na celu wyłudzenie pieniędzy od inwestorów. Łącznie Watsonowi udało się zebrać 37 mln dol., jednak w 2024 r. został uznany przez sąd za winnego oszustwa.
Watsona skazano na 10 lat więzienia i nakazano zwrot zainwestowanego kapitału. Ofiary nigdy nie odzyskały jednak swojego majątku. W marcu 2025 r. Donald Trump zdecydował o zniesieniu obowiązku zadośćuczynienia inwestorom, a karę 10 lat pozbawienia wolności zamienił na tę, którą Watson odbył już w toku śledztwa w areszcie śledczym.
Ponad miliard dolarów został w kieszeniach skazanych oszustów
Jak podaje CBS News, kwota blisko 119 milionów to zaledwie kropla w morzu całości funduszy, które zostały w kieszeniach skazanych oszustów.
Część ta odnosi się bowiem wyłącznie do już zasądzonych bezpośrednich zadośćuczynień na rzecz ofiar i nie uwzględnia m.in. kar przekazania środków na rzecz federalnego Funduszu Ofiar Przestępstw czy grzywien nałożonych przez organy fiskalne.
Według szacunków dziennikarzy w wyniku działania waszyngtońskiego lobby skazani przestępcy w białych kołnierzykach zarobili łącznie ponad 1,1 mld dolarów. Gdyby nie akty łaski Donalda Trumpa, pieniądze te trafiłyby bezpośrednio lub przez instytucje federalne do ofiar przestępstw i organów skarbowych - podała stacja.
Źródło: CBS News
"Polityczny WF": Dylemat Konfederacji. Czy zechce wejść w 2027 do rządu?INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.