PunchPolice arrest two suspects with stolen vehicle in AnambraInquirerEx-GPH peace panel chair warns of ‘tyranny of the majority’ in BARMM ParliamentInquirer EntertainmentWATCH: Stars gather for Christopher de Leon’s 70th birthdayThe Jerusalem PostIran has a hidden network of military agencies managing to smuggle hardware past US blockadeScreen RantPlayStation Plus Officially Makes 10/10 Trilogy Completely FreeColliderJennifer Lawrence Officially Rules Out Another ‘X-Men’ Mystique TransformationZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioCBC NewsPierre Poilievre speaks ahead of budget announcementThe Hollywood ReporterLola Blankets’ Early Black Friday Sale Delivers Half Off Hollywood’s Most Coveted ThrowsHipertextualEsta es la cronología de todo el escándalo de J.K. Rowling y el motivo de la polémica más recienteRolling StoneBigXthaPlug Wrestles With Success on ‘Better Over Time’VarietyBox Office: ‘You Can See Everything’ and ‘Clayface’ Battle for No. 1 With $10.5 Million in Sleepy Halloween Weekend
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, November 1, 2026

To może zgubić niejedną firmę. "Zagrożenie rośnie"

Translate
biuro

Jacob Coxon o samodoskonalącej się sztucznej inteligencji

Źródło wideo: CNN

Źródło zdj. gł.: Shutterstock

Źle zabezpieczony czatbot AI może zostać nakłoniony do wykonania działań na niekorzyść firmy - ostrzega ekspert cyberbezpieczeństwa Kacper Szurek. Sztuczną inteligencję można wykorzystać do ujawnienia danych lub usunięcia plików, co może prowadzić do strat finansowych.

- Każda firma, która wdraża czatbota opartego na sztucznej inteligencji, powinna brać pod uwagę ryzyko ataku "Prompt Injection", czyli nakłonienia systemu do wykonania dodatkowej, niepożądanej instrukcji - ostrzega Szurek.

Chodzi zwłaszcza o czatboty wykorzystywane w wewnętrznej komunikacji firm, ale także w kontaktach z klientami na zewnątrz.

Jak tłumaczył ekspert, atakujący może wprowadzić w polu tekstowym czatbota specjalnie sformułowaną komendę (tzw. prompta), która może nakłonić system AI do zignorowania wcześniej określonych systemowych zasad i wykonania nowego polecenia.

- Zagrożenie rośnie, gdy czatbot ma dostęp do firmowych plików, poczty, kalendarza lub innych wrażliwych zasobów - zaznaczył Szurek. W takich przypadkach atakujący może spróbować skłonić czatbot np. do usunięcia plików lub ujawnienia danych objętych tajemnicą przedsiębiorstwa - wyjaśnił.

Prywatne narzędzia AI i aplikacje

Zwrócił też uwagę na problem używania w miejscu pracy prywatnych i darmowych narzędzi AI. Jego zdaniem firmy nie powinny zakładać, że pracownicy z takich rozwiązań nie korzystają, lecz zapewnić im bezpieczne narzędzia firmowe.

Ekspert wskazał też na ryzyka związane z samodzielnym tworzeniem aplikacji wykorzystujących AI przez pracowników.

- Sztuczna inteligencja pozwala osobom bez doświadczenia programistycznego szybko budować proste aplikacje i łączyć je z firmowymi zasobami. Zabezpieczenie takiej aplikacji wymaga już jednak większej wiedzy - podkreślił ekspert.

Jako przykład podał formularz stworzony przez pracownika, pozwalający umawiać spotkania z klientami, połączony z kalendarzem i pocztą służbową. Atakujący mógłby próbować przekazać takiemu systemowi instrukcję nakazującą np. utworzenie 100 nowych spotkań lub usunięcie już istniejących, co może prowadzić do paraliżu firmy i strat finansowych.

Jak zabezpieczyć firmowe narzędzia AI

Zdaniem Szurka przy wdrażaniu narzędzi AI w firmie ważne jest zabezpieczenie ich na wielu poziomach.

- Nie wystarczy stworzenie prostego promptu systemowego z zakazem łamania zasad. Trzeba zacząć od szkolenia zarządu i pracowników na temat zagrożeń - podkreślił.

Jego zdaniem ważne jest też zarządzanie dostępami do zasobów firmy.

- Czatbot powinien przekazywać pracownikowi wyłącznie te informacje, do których dana osoba ma bezpośrednie uprawnienia. Przykładowo: marketingowiec nie powinien móc za pośrednictwem firmowego narzędzia AI uzyskiwać wglądu do dokumentów księgowych - wskazał Szurek.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.