Bollywood HungamaEXCLUSIVE: Samarth Jurel to make special appearance in Emraan Hashmi-starrer Gunmaaster G9The Jerusalem PostHackers hit Ukraine, Russia's emergency apps, send fake nuclear, chemical attack alertsPunchAccord asks court to dismiss suit seeking candidates’ disqualificationInquirerOver 9,000 passengers monitored in S. Tagalog ports on Nov. 2 – PCGDaily MaverickEl Niño threatens SA’s crops, but ample maize stocks cushion the blowInquirer EntertainmentAshtine Olviga, David Licauco say they are not competing with other love teamsTechCrunch42AI comes out of stealth with $62.5M and a world model that can ‘predict human behavior’The Hollywood ReporterTokyo: Industry Insiders Skeptical of Bold Japanese Government Plans for Overseas Content Sales PushZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-Nachrichtenstudio20 MinutenEndlich gibts gestochen scharfe Bilder des GespensterfischsVanguardHow I met my wife 22 years ago – Actor Odunlade Adekolaعالم التقنيةسامسونج تبدأ إنتاج شاشة الخصوصية لهاتف Galaxy S27 Pro تمهيدًا للإطلاق مطلع 2027
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, November 2, 2026

Niezwykłe nagranie z królem. "Gdzie jest parasol?"

Translate

GettyImages-2302603427

Król Karol w deszczu podczas uroczystej ceremonii. "Gdzie jest parasol?"

Źródło wideo: Reuters

Źródło zdj. gł.: Isabel Infantes/Pool/Getty Images

Sieć obiegło nagranie, na którym brytyjski monarcha stoi w strugach deszczu podczas uroczystej ceremonii na karaibskiej wyspie. "Gdzie jest parasol?" - dopytywał król, unosząc rękę w górę. Dopiero po uroczystości wyjaśniono, co właściwie się wydarzyło.

Niedzielne uroczystości na stadionie w St John’s na karaibskiej Antigui, z okazji przypadającej 1 listopada 45. rocznicy uzyskania niepodległości Antigui i Barbudy, zostały zakłócone przez ulewny deszcz. Gośćmi tego wydarzenia był król Karol i królowa Kamila, którzy odbywają oficjalną podróż po Karaibach. Brytyjski monarcha pełni na Antigui i Barbudzie rolę oficjalnej głowy państwa.

W trakcie obchodów Karol III stał na podwyższeniu wraz żoną, dokonując przeglądu sił zbrojnych. Nagłe pogorszenie pogody sprawiło, że królowa, której podano parasol, opuściła podium. Król najwyraźniej oczekiwał, że również go otrzyma - na nagraniu widać, jak wyraźnie zdezorientowany unosi rękę do góry i - według relacji brytyjskich mediów - dopytuje: "Gdzie jest parasol?". Następnie na chwilę opuszcza podium, by po krótkiej wymianie zdań z przedstawicielami sił zbrojnych na nie wrócić. Ostatecznie wręczono mu czarny parasol.

"Gdzie jest parasol?". Król Karol w strugach deszczu podczas uroczystości na Antigui

"Gdzie jest parasol?". Król Karol w strugach deszczu podczas uroczystości na Antigui

Źródło zdjęcia: Reuters

Ulewa, jak relacjonują media, trwała około pięciu minut i po jej ustąpieniu kontynuowano obchody.

Król Karol III w strugach deszczu na stadionie

Król Karol III w strugach deszczu na stadionie

Źródło zdjęcia: Isabel Infantes/Pool/Getty Images

Król obrócił sytuację w żart

Według brytyjskich dzienników król Karol obrócił całą sytuację w żart. "Zacząłem hodować rukiew wodną na spodniach" - skomentował przemoczony strój. "The Telegraph" relacjonuje, że uwagę tę skierował do premiera Antigui i Barbudy, Gastona Browne'a.

Królowi, jak ustalił "The Telegraph" wyjaśniono później, że opieszałość w podaniu parasola wynikała ze zwyczaju, by podczas odśpiewywania państwowego hymnu stać nieruchomo. Jak ocenia z kolei "The Independent" Karol III "przez lata doprowadził do perfekcji sztukę rzucania lekkich, żartobliwych uwag". Podkreślono, że jest przy tym przeciwieństwem swojej matki, Elżbiety II, która przez 70 lat panowania zachowywała w takich sytuacjach "pełen powagi, neutralny wyraz twarzy".

Antigua i Barbuda to mały wyspiarski kraj na Morzu Karaibskim, liczący niespełna 100 tysięcy mieszkańców, który uzyskał niepodległość 1 listopada 1981 roku. Oficjalna podróż pary królewskiej związana jest z wtorkowym spotkaniem szefów rządów Wspólnoty Narodów.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.