Ryzykowna „pamiątka” na lotnisku. Chciał przewieźć kawałek rafy

Wakacyjne pamiątki mogą wpędzić w niezłe tarapaty – przekonał się o tym pasażer, który próbował przewieźć do Polski fragmenty rafy koralowej. Mundurowi z Kujawsko-Pomorskiej Krajowej Administracji Skarbowej interweniowali na lotnisku w Bydgoszczy i zabezpieczyli siedem fragmentów koralowców, które turysta z Egiptu zabrał z plaży.
Podczas kontroli bagażu podręcznego funkcjonariusze znaleźli łącznie 75 gramów koralowców (fot. Kujawsko-Pomorska Krajowa Administracja Skarbowa/Facebook)
Podczas kontroli bagażu podręcznego funkcjonariusze znaleźli łącznie 75 gramów rafotwórczych koralowców. Wstępna analiza nie pozostawiła złudzeń – chodzi o gatunki objęte ścisłą ochroną międzynarodową, regulowane przez Konwencję Waszyngtońską CITES oraz przepisy obowiązujące na terenie Unii Europejskiej.
Przewóz takich okazów przez granicę bez specjalnych dokumentów jest surowo zabroniony.
Zamiast miłych wspomnień – groźba więzienia
Turysta tłumaczył swoje postępowanie nieświadomością – twierdził, że koralowce zebrał na plaży, nie wiedząc o konsekwencjach.
Sprawą zajmuje się jednak już Kujawsko-Pomorski Urząd Celno-Skarbowy w Toruniu.
Nielegalny przewóz okazów objętych ochroną CITES to nie żarty – grozi za niego nawet do 5 lat więzienia.
KAS ostrzega: sprawdź pamiątki przed powrotem!
Urzędnicy przypominają: nie każdy pamiątkowy nabytek z egzotycznych wakacji można legalnie wwieźć do kraju. Zasady dotyczą nie tylko koralowców, ale też niektórych muszli czy wyrobów z kości słoniowej i skór gadów.
Przed zakupem warto upewnić się, czy upatrzona pamiątka nie jest objęta zakazem lub nie wymaga specjalnych zezwoleń. „Nieświadome” pamiątki mogą zamienić bajkowe wspomnienia z urlopu w bardzo kosztowną lekcję prawa.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.