Radosław Sikorski kolejny raz wzywa Karola Nawrockiego do zatwierdzenia ambasadorów
Sikorski: Polska nie ma w pełni umocowanych ambasadorów w 88 krajach, czyli w prawie połowie państw świata (wideo z kwietnia 2026 roku)
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Albert Zawada
"Po raz kolejny apeluję do Pana Prezydenta o podpis nominacji ambasadorskich" - napisał w piątek wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski na platformie X.
Szef polskiej dyplomacji przybył tego dnia do Kijowa z niezapowiedzianą wizytą. Rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował Polską Agencję Prasową, że wizyta jest gestem wsparcia dla walczącej Ukrainy.
Nominacja dla Piotra Łukasiewicza
Radosław Sikorski opublikował na X nagranie, na którym charge d’affaires polskiej ambasady w Kijowie Piotr Łukasiewicz mówi, że jego służba jest zaszczytem.
- Służba w Kijowie faktycznie jest dla nas wyzwaniem, ale też zaszczytem i honorem, zwłaszcza tutaj. Jesteśmy tą pierwszą linią styku również z Rosjanami i z rosyjskimi rakietami. Mamy wsparcie ze strony Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Chcielibyśmy, żeby Polacy wszyscy wierzyli w to, że mają dobrą reprezentację dyplomatyczną tutaj, w Kijowie - powiedział Łukasiewicz.
Następnie w kadrze pojawia się Sikorski, który mówi: "Panie prezydencie, proszę o podpis na nominacji kierownika placówki na wojennej placówce".
Piotr Łukasiewicz to politolog, dyplomata, pułkownik rezerwy Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Rozpoczął swoją misję w Ukrainie na początku września 2024 roku.
Po raz kolejny apeluję do Pana Prezydenta o podpis nominacji ambasadorskich. https://t.co/ZW7EWOKe4n
— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) September 11, 2026
Kilkadziesiąt nominacji czeka na podpis
W zeszłym tygodniu Sikorski poinformował, że na biurku prezydenta jest 46 kandydatur na polskich ambasadorów i w zdecydowanej większości to zawodowi dyplomaci. Sikorski ocenił, że Karol Nawrocki "wynajduje preteksty", by nie podpisywać nominacji ambasadorskich.
Radosław Sikorski i Karol Nawrocki na debacie generalnej 80. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ
Źródło zdjęcia: PAP/Leszek Szymański
Od 2024 roku trwa dotyczący nominacji ambasadorskich spór na linii MSZ-prezydent. W marcu 2024 roku minister Sikorski zdecydował, że ponad 50 ambasadorów zakończy misję, a kilkanaście kandydatur - zgłoszonych do akceptacji przez poprzednie kierownictwo resortu - zostanie wycofanych. Ówczesny prezydent Andrzej Duda podkreślał, że "nie da się żadnego ambasadora polskiego powołać, ani odwołać, bez podpisu prezydenta".
W miejsce ambasadorów, którzy opuścili placówki, ale nie zostali wówczas formalnie odwołani przez prezydenta, trafili wskazani przez MSZ dyplomaci niemający statusu ambasadorów; są w randze charge d’affaires. Po objęciu prezydentury przez Nawrockiego spór dotyczący nominacji ambasadorskich wciąż trwa. Prezydent sprzeciwia się w szczególności nominowaniu na ambasadorów obecnego szefa placówki w Waszyngtonie Bogdana Klicha oraz Ryszarda Schnepfa, charge d’affaires we Włoszech.
Zgodnie z artykułem 39. ustawy o służbie zagranicznej ambasadorzy są powoływani i odwoływani przez prezydenta na wniosek ministra spraw zagranicznych, zaakceptowany przez szefa rządu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.