Wołodymyr Zełenski ostrzega przed szczytem USA-Chiny-Rosja. "Nie chcę, żeby to była Jałta 2"
- Tekst publikujemy dzięki uprzejmości serwisu Kyiv Post. Prosimy o wsparcie pracy niezależnych ukraińskich dziennikarzy z portalu Kyiv Post
Podczas rozmowy z dziennikarzami Zełenski powiedział, że agenda potencjalnego spotkania USA—Chiny—Rosja pozostaje niejasna, ale prawdopodobnie obejmie Bliski Wschód oraz wojnę Rosji przeciwko Ukrainie — podał portal RBC-Ukraina.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Zełenski ostrzega przed "nową Jałtą"
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
— Naprawdę nie chcę, żeby to była "Jałta 2, 3, 4", kiedy dochodzi do podziału stref wpływów — powiedział Zełenski, nawiązując do konferencji jałtańskiej z 1945 r., podczas której przywódcy Związku Radzieckiego, Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii omawiali porządek powojenny w Europie.
Podkreślił, że dzisiejszy świat, rozdrobniony i zaawansowany technologicznie, zasadniczo różni się od tego, który wyłonił się po II wojnie światowej, co uniemożliwia powtórzenie podobnego podziału wpływów.
— Po Alasce byłaby to druga duża przewaga dyplomatyczna Rosji, jeśli sprawy potoczą się tak, jak sugerują obecnie Rosjanie, mówiąc o nowej "Jałcie". Myślę, że Rosji zależy na tym bardziej niż komukolwiek innemu — stwierdził Zełenski.
Dodał, że Chiny mają w takiej formule najmniej do zyskania. — Bardzo chcielibyśmy, żeby nasze spotkanie w Abu Zabi odbyło się przed tamtym — zaznaczył.
Rosja może domagać się ustępstw NATO w rozmowach pokojowych
Zełenski przestrzegł też NATO przed przyjęciem rosyjskich żądań dotyczących wycofania wojsk Sojuszu do układu z 1997 r., podczas gdy Moskwa kontynuuje wojnę przeciwko Ukrainie.
Jego uwagi nawiązują do informacji z 25 października podanej przez "The Telegraph", według której, powołując się na źródła dyplomatyczne, Moskwa mogłaby wykorzystać wznowione rozmowy pokojowe do uzyskania ustępstw w sprawie rozszerzenia NATO oraz rozmieszczenia wojsk w pobliżu rosyjskich granic.
Według tego doniesienia, potencjalne żądanie Rosji może obejmować wycofanie wojsk NATO z Polski, Estonii, Łotwy, Litwy i Finlandii — wszystkich państw graniczących z Rosją.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.