ESPNVandals' final-play heroics stun No. 1 Montana State, end 19-game win streakRTP DesportoSolberg lidera na Sardenha e leva discussão do título para o último diaESPN DeportesEspaña vs Chequia: alineaciones y probabilidadesThe Jerusalem PostSilver coin hoard found in the outskirts of Moscow may have been buried by a medieval plague victimPunchNavy uncovers 40,000-litre illegal refinery in Rivers, arrests threeZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioABC NewsDA's office declined to review additional material on Cornell 'gang rape' probe: DocsBBC عربيالنائب العام الإماراتي: مساعد طيّار "فلاي دبي" خطط لتنفيذ "عملية إرهابية"، ومشاركة إسرائيلية في التحقيق معهStraits Times SportDoubles from Kane and Saka power England to 7-0 rout of CroatiaObservador DesportoPatrícia Sampaio com "estatuto" em sorteio difícilSportstarIreland news conference before Israel game cut short amid tensionsVanguardIrresponsible social media use fueling insecurity – NIPR, NSCDC
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 3, 2026

Szef więziennictwa w Tennessee zrezygnował po nieudanej egzekucji Christy Pike

Translate
Christa Pike

Christa Pike jest w stanie krytycznym. Relacja Michała Sznajdera

Źródło zdj. gł.: ENEX/CBS

Komisarz Departamentu Więziennictwa stanu Tennessee Frank Strada odejdzie z urzędu w tym miesiącu - przekazał gubernator Bill Lee. To pokłosie nieudanej egzekucji Christy Pike, której sprawa odbiła się szerokim echem na całym świecie.

Frank Strada, szef stanowego systemu więziennictwa zrezygnował ze stanowiska, i zakończy urzędowanie w tym miesiącu - ogłosił w sobotę gubernator Tennessee Bill Lee.

W swoim oświadczeniu Strada ocenił, że jego rezygnacja leży "w najlepszym interesie mieszkańców Tennessee". Niezależne dochodzenie ma ustalić, co wydarzyło się w środę, kiedy stan nie był w stanie dokończyć egzekucji 50-letniej Christy Pike, mimo podania dwóch dawek śmiercionośnego leku.

"Uważam, że to dochodzenie jest w pełni właściwe i konieczne, i z niecierpliwością czekam na możliwość zrobienia wszystkiego, co w mojej mocy, aby pomóc w ustaleniu tego, co dokładnie się wydarzyło" - przekazał Strada.

Christa Pike została skazana na śmierć w 1996 roku za zabójstwo 19-letniej Colleen Slemmer. Miała 18 lat, gdy wraz ze swoim ówczesnym chłopakiem pobiła, torturowała i zabiła Slemmer, którą poznała na obozie dla nastolatków z problemami.

Próba egzekucji miała miejsce w zakładzie karnym o zaostrzonym rygorze Riverbend w Nashville około godziny 20 czasu lokalnego w środę wieczorem (około godziny 3 w nocy ze środy na czwartek w Polsce). Pike miała być pierwszą kobietą straconą w USA od 2023 roku i pierwszą w stanie Tennessee od 200 lat. 

Skazana przeżyła próbę wykonania kary śmierci przez podane pentobarbitalu i w stanie krytycznym trafiła do szpitala. Jeden z jej obrońców, Randy Spivey, przekazał, że nie wiadomo obecnie, jakie są rokowania 50-letniej Pike.

Adwokaci Pike podali też szczegóły dotyczące tego, co miało się wydarzyć podczas egzekucji. Ich zdaniem nieprawidłowo założony wenflon spowodował, że pentobarbital został wstrzyknięty do okolicznych tkanek zamiast bezpośrednio do krwioobiegu.

Kontrowersje wokół kary śmierci w USA

Reporter agencji prasowej AP Michael Graczyk był świadkiem nieudanej egzekucji Christy Pike. Był to pierwszy taki przypadek, który widział na własne oczy, chociaż był na niemal 500 egzekucjach przeprowadzonych w Teksasie. Graczyk przyznał w rozmowie z BBC News, że jednak brał taką możliwość pod uwagę. - Wydaje mi się, że to była tylko kwestia czasu - powiedział.

Wysoki komisarz ONZ ds. praw człowieka Volker Tuerk zaapelował w czwartek do władz amerykańskiego stanu Tennessee, by zrezygnowały z kolejnej próby wykonania kary śmierci na Chriście Pike. ONZ oceniła, że jej przypadek pokazuje, dlaczego kara śmierci powinna zostać zniesiona. 

Adwokaci Pike, którzy zabiegają o złagodzenie jej kary, wskazują między innymi na jej wiek w chwili dokonania zbrodni oraz fakt, że jako dziecko była wykorzystywana seksualnie.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.