Daily MaverickESCAPE: Walking the Leopard Trail — Four days of fynbos, fatigue and fierce resilienceBollywood HungamaVikram Malhotra on Abundantia Entertainment evolving their AI division aiOn into a standalone studio, “It is being shaped as a fully-integrated, total capability movie studio”PunchPolice arrest four over sexual offences in BauchiThe Jerusalem PostBennett's comments about sitting with Netanyahu in next gov't were 'unsuccesful irony,' Lapid saysInquirerGatchalian: Defense to start presentation on Nov. 9ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioUOLAtaques houthis colocam infraestruturas sauditas 'à prova'; aeroporto de Riade segue fechadoColliderNetflix's Beloved Spy Thriller Officially Confirms Its Long-Awaited Season 2 DateThe Hollywood Reporter‘Rebellion’: Why the Bradford 12 Doc Is So Timely and Its Directors Want People to Know “Your Problems Are Created by Elon Musk, Not Migrants”Fotogramas"Una rareza gótica que acaba en delirio": La película sobre el primer caso de vampirismo en España documentado por la IglesiaBBC NewsSinn Féin ministers facing no-confidence vote after Drumcree disputeVanguardTribargain Unveils a New E-Commerce Platform for the Nigerian Market
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 12, 2026

ChatGPT pomógł mu w sporze o mandat. Firma wycofała sprawę

Translate

W sierpniu 2023 roku Rafał Goral wybrał się do Newquay w Kornwalii, popularnej nadmorskiej miejscowości w południowo-zachodniej Anglii. 4 sierpnia około godziny 10.12 wjechał na parking przy Tower Road.

Chciał zapłacić za postój w automacie, ale zastał długą kolejkę. Kiedy w końcu dotarł do urządzenia, okazało się, że automat przyjmuje wyłącznie gotówkę. Mężczyzna musiał więc pobrać aplikację parkingową RingGo i założyć konto, aby uregulować należność.

Dodatkowym problemem był słaby zasięg sieci. Konfiguracja aplikacji i dokonanie płatności zajęły mu trochę czasu. Ostatecznie udało mu się zapłacić i mógł rozpocząć zaplanowany dzień nad morzem.

Dwa tygodnie później otrzymał jednak wezwanie do zapłaty od firmy Smart Parking Limited. Nałożono na niego karę w wysokości 100 funtów, ponieważ opłacił parking 16 minut po wjeździe na jego teren - donosi portal The Independent. 

Od 100 do 300 funtów. Sprawa ciągnęła się latami

25 sierpnia 2023 roku wystawiono zawiadomienie o opłacie za parkowanie. We wrześniu Goral złożył odwołanie, ale, jak relacjonował, nie otrzymał odpowiedzi. W styczniu następnego roku dostał natomiast pismo od firmy windykacyjnej, która domagała się już 170 funtów.

Mężczyzna twierdził, że kolejne wezwania i groźby skierowania sprawy do sądu miały go zastraszyć. Przez następne miesiące korespondował z windykatorami. Ostatecznie postępowanie zostało wstrzymane.

Przez około półtora roku nie otrzymywał kolejnych informacji. Sytuacja zmieniła się w listopadzie 2025 roku, kiedy odezwała się do niego inna firma windykacyjna. Poinformowano go, że sprawa ma trafić do sądu w październiku 2026 roku.

W międzyczasie wysokość żądanej kwoty wzrosła do około 300 funtów. Podczas próby polubownego rozwiązania sporu firma parkingowa miała zaproponować obniżenie kary do 60 funtów. Goral nie przyjął tej propozycji.

ChatGPT pomagał na każdym etapie sporu

Mężczyzna postanowił wykorzystać sztuczną inteligencję do przygotowania swojej obrony. Za każdym razem, gdy otrzymywał kolejne pismo lub wiadomość, przesyłał ich treść do ChatGPT i pytał, jak powinien odpowiedzieć.

Chatbot pomagał mu formułować pisma, wskazywał możliwe dalsze kroki i wspierał go w przygotowaniach do rozprawy. Goral skorzystał również kilkakrotnie z infolinii organizacji Citizens Advice, udzielającej porad konsumentom, ale ocenił, że pomoc sztucznej inteligencji była dla niego bardziej przydatna.

Mężczyzna podkreślał, że nie chodziło wyłącznie o pieniądze. Chciał udowodnić, że miał rację, a kierowcy nie powinni rezygnować z dochodzenia swoich praw tylko dlatego, że spór z dużą firmą jest czasochłonny i stresujący.

W przygotowaniu argumentacji przed sądem również pomógł mu ChatGPT. Goral przekazał przygotowaną w ten sposób obronę do sądu i był gotowy kontynuować postępowanie.

Firma wycofała sprawę tuż przed rozprawą

25 września 2026 roku, zaledwie kilka tygodni przed planowanym terminem rozprawy, Goral otrzymał wiadomość e-mail z informacją, że sprawa zostaje wycofana, a kara anulowana.

Po trzech latach korespondencji i niepewności mógł wreszcie zakończyć spór. Jak przyznał w rozmowie z serwisem Sell Us Your Story, był bardzo szczęśliwy, a zakończenie sprawy przyniosło mu ogromną ulgę.

Mężczyzna porównał swoją walkę do biblijnego starcia Dawida z Goliatem. Jego zdaniem duża firma dysponowała prawnikami i znacznymi zasobami, podczas gdy on sam musiał samodzielnie bronić swoich racji.

Ostatecznie nie doszło do rozprawy, a 45-latek uznał, że wygrał bez konieczności staczania ostatniej bitwy.

Historia, która może zachęcić innych kierowców

Mężczyzna chce, aby jego przypadek pokazał innym kierowcom, że nie warto automatycznie płacić każdej kary parkingowej, jeśli uważają ją za niesłuszną. W jego ocenie wiele osób rezygnuje z odwołania, ponieważ nie chce poświęcać czasu na korespondencję, procedury i ewentualną rozprawę.

Mężczyzna przekonuje, że narzędzia oparte na sztucznej inteligencji mogą pomóc w uporządkowaniu dokumentów, przygotowaniu odpowiedzi i zrozumieniu kolejnych etapów sporu.

Nie oznacza to jednak, że ChatGPT gwarantuje wygraną. Odpowiedzialność za przedstawione argumenty nadal spoczywa na użytkowniku, a w sprawach prawnych warto weryfikować informacje i w razie potrzeby korzystać z pomocy specjalisty.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.