Trump uderza w Zełenskiego: Czas, by Ukraina wybrała nowego prezydenta

Opracowanie: Paweł Auguff Publikacja: Dzisiaj, 10 października (19:33)
Donald Trump zarzucił w sobotę ukraińskiemu przywódcy Wołodymyrowi Zełenskiemu, że, atakując rafinerie w Rosji, chce przysparzać problemów światu. Dodał, że powiedział Zełenskiemu, by nie prowadził ataków na cele związane z produkcją oleju napędowego, ale ukraiński przywódca i tak to robił.
Donald Trump i Wołodymyr Zełenski (Fot. JIM WATSON) /East News
Dzień po tym, jak Trump ogłosił porozumienie z Władimirem Putinem w kwestii dostarczenia przez Rosję oleju napędowego na rynek światowy, amerykański przywódca publicznie skrytykował prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego.
Powiedzieliśmy mu: możecie robić z Rosją, co chcecie. Nie atakujcie rafinerii, ponieważ to stwarza problem dla całego świata. A on chce przysparzać problemów światu -powiedział Trump dziennikarzom przed Białym Domem.
Zarzucił Zełenskiemu, że chce zaszkodzić amerykańskim rolnikom i hodowcom, powodując problemy z olejem napędowym.
Może robić, co chce, ale tego robić nie może, ponieważ mamy problem o zasięgu globalnym, a jego przyczyną jest niedostateczna liczba rafinerii produkujących olej napędowy. Więc co on robi? Atakuje rafinerie. Powiedziałem mu: „Rób, co chcesz. Nie atakuj rafinerii. Jest mnóstwo innych celów. Nie atakuj rafinerii”. A on i tak je zaatakował — podkreślił prezydent USA przed odlotem do Tennessee.
Dodał także, że USA nie pozwoli na to, by „ucierpieli nasi rolnicy i hodowcy”. Nie pozwolimy też, by ucierpiała reszta świata. Dlatego lepiej, żeby, do cholery, przestał - stwierdził Trump.
Amerykański przywódca nie szczędził krytycznych słów pod adresem Zełenskiego także w kontekście trwającej wojny z Rosją. Prezydent Ukrainy mógł wiele razy zakończyć wojnę, ale woli tego nie robić - powiedział w sobotę Donald Trump.
Ocenił również, że to „czas, by Ukraina wybrała nowego prezydenta”.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.