Absurdalne zachowania premiera Czech poza kamerami. Znamy kulisy
Zamiast merytorycznej debaty wystąpienia premiera na posiedzeniach rządowej Komisji do spraw UE wielokrotnie sprowadzają się do osobistych ataków.
"No cóż, klasyka: urzędnicy — deep state [tzw. głębokie państwo] — omawiają poza rządem, co chcą. Działa to wszędzie tak samo. Politycy się zmieniają, ministrowie się zmieniają, a ci urzędnicy mówią sobie: no cóż, za trzy lata znowu będziesz w g**nie. Ale ja tu będę jako urzędnik, jako część "deep state", więc ja tu zostanę" — wybuchnął niedawno Babisz w kierunku podwładnych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.