ESPNHow important is pass protection for a running back? Ask Jaxson DartPunchBurna Boy, Vinicius, Jaylen Brown discuss coming to NigeriaDaily MaverickThe pillar we forgot to build: A National Development Plan must include the fatherוואלה"נסלק את טורקיה וקטאר- ונכניס במקומן את מצרים": תפיסת הביטחון שמציב בנטThe Jerusalem PostTurkey slams Israel's 'untenable' claims after strikes on Syrian baseالشرقالجيش الإسرائيلي: فتح تحقيقات جنائية في قتل هند رجب وموظفي إغاثة بغزةAntara NewsIndonesia brings literacy lessons to global library congressColliderNetflix's Best Action Series of 2026 Is Crushing the Streaming Charts With 514M Hours WatchedMalay MailFormer 1MDB CEO denies making deal with late lead prosecutor Sri Ram to testify in company’s favourRai NewsTG2 E...state con Costume del 19/08/2026Observador DesportoMeta rejeita acusações de viciar jovens em redes sociaisn-tvGratulation mit Familienbild : Kein neues Foto von Mette-Marit zum 53. Geburtstag
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, August 19, 2026

Rozpad PiS-u dotarł do Brukseli. Frakcja Morawieckiego idzie na swoje

Translate

Ostatni rozdział wakacyjnej telenoweli politycznej o rozpadzie Prawa i Sprawiedliwości powoli się zapisuje. 13 sierpnia komisja dyscyplinarna partii usunęła z ugrupowania parlamentarzystów, którzy pozostali lojalni wobec Mateusza Morawieckiego.

Oficjalny powód wskazany przez Nowogrodzką to "ciężkie naruszenie art. 39. w zw. z art. 36 ust. 1 i 2 Statutu Prawa i Sprawiedliwości". Wspomniane ustępy art. 36. dotyczą tego, że "kandydaci, którzy dostali się do parlamentu z list PiS, muszą należeć do klubu partii".

Tej samej wykładni formalnej władze PiS-u nie mogły zastosować wobec trzech europosłów PiS-u, którzy pozostali wierni Morawieckiemu: Waldemara Budy, Michała Dworczyka i Piotra Mullera. Cała trójka formalnie nadal należy bowiem do delegacji PiS-u w Parlamencie Europejskim.

Rozwój Plus idzie na swoje w PE. "Nikt nie widzi w tym problemu"

Jak poinformowała Wirtualna Polska, niedługo ma się to zmienić, bo europejskie ramię Rozwoju Plus zamierza się usamodzielnić i opuścić szeregi partii-matki. Interia dowiedziała się, że dojdzie do tego w ostatnim tygodniu sierpnia.

- Nie ma żadnego kłopotu, żebyśmy założyli swoją delegację. Wtedy będziemy finalizować cały temat. Rozmawialiśmy z przedstawicielami delegacji włoskiej, hiszpańskiej i kilkoma innymi. Nikt nie widzi w tym problemu - mówi nam polityk Rozwoju Plus znający kulisy sprawy.

Mężczyzna w garniturze i okularach stoi w otoczeniu kilku osób oraz mikrofonów różnych stacji telewizyjnych podczas konferencji prasowej.

Były premier Mateusz Morawiecki ma już swój nowy klub parlamentarnyJACEK DOMINSKIReporter


Jak słyszymy w nowej formacji, szefem delegacji Rozwoju Plus w europarlamencie zostanie Piotr Muller, były rzecznik rządu i jeden z najbliższych ludzi Morawieckiego.

- Jak już założymy swoją delegację, to Nowogrodzka będzie mogła dopełnić formalności i wyrzucić naszych europosłów z partii tak, jak zrobiła to z naszymi kolegami i koleżankami z polskiego parlamentu - mówi nam jeden ze współpracowników byłego premiera.

"Rozwojowcy" oświadczają: "Nie możemy pozostać członkami delegacji PiS"

Europarlamentarzyści Rozwoju Plus już wydali nawet oświadczenie dotyczące ich sytuacji. Czytamy w nim, że "w związku z wyrzuceniem nas z Prawa i Sprawiedliwości będziemy rozmawiać z naszymi przyjaciółmi z inny krajów UE na temat dalszej współpracy". "Oczywistym jest, że w takiej sytuacji nie możemy pozostać członkami delegacji PiS" - podkreślają sygnatariusze.

Politycy Rozwoju Plus zapewniają w dokumencie, że "podzielają wartości, które są fundamentem eurorealizmu grupy ECR, które skupiają się na ochronie suwerenności państw, budowie wolnego rynku bez unijnej biurokracji, poszanowaniu tradycyjnych wartości, silnym bezpieczeństwie w ramach NATO, demokratycznej kontroli Brukseli oraz racjonalnym rozwoju gospodarczym zamiast radykalizmie ideologicznym".

Jak już założymy swoją delegację, to Nowogrodzka będzie mogła dopełnić formalności i wyrzucić naszych europosłów z partii tak, jak zrobiła to z naszymi kolegami i koleżankami z polskiego parlamentu

Potwierdzają też, że formalny finał ich współpracy z delegacją PiS-u nastąpi w najbliższych dniach: "Co do kwestii formalnego założenia naszej delegacji, to kwestia, która jest dopiero przed nami. Będziemy o tym informować po naszych spotkaniach w Brukseli w przyszłym tygodniu".

Jednocześnie cała trójka europosłów Rozwoju Plus pozostanie we frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), która aktualnie liczy 84 polityków i jest czwartą największą grupą polityczną w Parlamencie Europejskim. Wewnątrz EKR najliczniejsze są delegacje włoska (Bracia Włosi, 24 mandaty) i polska (PiS oraz Rozwój Plus, łącznie 20 mandatów).

Co ciekawe, poza delegacją włoską i polską skład EKR jest mocno rozdrobniony. Do tego stopnia, że trzyosobowa delegacja Rozwoju Plus będzie czwartą najliczniejszą w całej frakcji. Trzech eurodeputowanych liczą też delegacje belgijska (Nowy Sojusz Flamandzki), czeska (Obywatelska Partia Demokratyczna), francuska (Rekonkwista), holenderska (Ruch Rolnik-Obywatel/Polityczna Partia Reformowana) i szwedzka (Szwedzcy Demokraci).

"Mały PiS". Wiceprezes PSL w "Gościu Wydarzeń" o Rozwoju Plus MorawieckiegoPolsat News


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.