Rozpad PiS-u dotarł do Brukseli. Frakcja Morawieckiego idzie na swoje

Ostatni rozdział wakacyjnej telenoweli politycznej o rozpadzie Prawa i Sprawiedliwości powoli się zapisuje. 13 sierpnia komisja dyscyplinarna partii usunęła z ugrupowania parlamentarzystów, którzy pozostali lojalni wobec Mateusza Morawieckiego.
Oficjalny powód wskazany przez Nowogrodzką to "ciężkie naruszenie art. 39. w zw. z art. 36 ust. 1 i 2 Statutu Prawa i Sprawiedliwości". Wspomniane ustępy art. 36. dotyczą tego, że "kandydaci, którzy dostali się do parlamentu z list PiS, muszą należeć do klubu partii".
Tej samej wykładni formalnej władze PiS-u nie mogły zastosować wobec trzech europosłów PiS-u, którzy pozostali wierni Morawieckiemu: Waldemara Budy, Michała Dworczyka i Piotra Mullera. Cała trójka formalnie nadal należy bowiem do delegacji PiS-u w Parlamencie Europejskim.
Rozwój Plus idzie na swoje w PE. "Nikt nie widzi w tym problemu"
Jak poinformowała Wirtualna Polska, niedługo ma się to zmienić, bo europejskie ramię Rozwoju Plus zamierza się usamodzielnić i opuścić szeregi partii-matki. Interia dowiedziała się, że dojdzie do tego w ostatnim tygodniu sierpnia.
- Nie ma żadnego kłopotu, żebyśmy założyli swoją delegację. Wtedy będziemy finalizować cały temat. Rozmawialiśmy z przedstawicielami delegacji włoskiej, hiszpańskiej i kilkoma innymi. Nikt nie widzi w tym problemu - mówi nam polityk Rozwoju Plus znający kulisy sprawy.

Były premier Mateusz Morawiecki ma już swój nowy klub parlamentarnyJACEK DOMINSKIReporter
Jak słyszymy w nowej formacji, szefem delegacji Rozwoju Plus w europarlamencie zostanie Piotr Muller, były rzecznik rządu i jeden z najbliższych ludzi Morawieckiego.
- Jak już założymy swoją delegację, to Nowogrodzka będzie mogła dopełnić formalności i wyrzucić naszych europosłów z partii tak, jak zrobiła to z naszymi kolegami i koleżankami z polskiego parlamentu - mówi nam jeden ze współpracowników byłego premiera.
"Rozwojowcy" oświadczają: "Nie możemy pozostać członkami delegacji PiS"
Europarlamentarzyści Rozwoju Plus już wydali nawet oświadczenie dotyczące ich sytuacji. Czytamy w nim, że "w związku z wyrzuceniem nas z Prawa i Sprawiedliwości będziemy rozmawiać z naszymi przyjaciółmi z inny krajów UE na temat dalszej współpracy". "Oczywistym jest, że w takiej sytuacji nie możemy pozostać członkami delegacji PiS" - podkreślają sygnatariusze.
Politycy Rozwoju Plus zapewniają w dokumencie, że "podzielają wartości, które są fundamentem eurorealizmu grupy ECR, które skupiają się na ochronie suwerenności państw, budowie wolnego rynku bez unijnej biurokracji, poszanowaniu tradycyjnych wartości, silnym bezpieczeństwie w ramach NATO, demokratycznej kontroli Brukseli oraz racjonalnym rozwoju gospodarczym zamiast radykalizmie ideologicznym".
Jak już założymy swoją delegację, to Nowogrodzka będzie mogła dopełnić formalności i wyrzucić naszych europosłów z partii tak, jak zrobiła to z naszymi kolegami i koleżankami z polskiego parlamentu
Potwierdzają też, że formalny finał ich współpracy z delegacją PiS-u nastąpi w najbliższych dniach: "Co do kwestii formalnego założenia naszej delegacji, to kwestia, która jest dopiero przed nami. Będziemy o tym informować po naszych spotkaniach w Brukseli w przyszłym tygodniu".
Jednocześnie cała trójka europosłów Rozwoju Plus pozostanie we frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), która aktualnie liczy 84 polityków i jest czwartą największą grupą polityczną w Parlamencie Europejskim. Wewnątrz EKR najliczniejsze są delegacje włoska (Bracia Włosi, 24 mandaty) i polska (PiS oraz Rozwój Plus, łącznie 20 mandatów).
Co ciekawe, poza delegacją włoską i polską skład EKR jest mocno rozdrobniony. Do tego stopnia, że trzyosobowa delegacja Rozwoju Plus będzie czwartą najliczniejszą w całej frakcji. Trzech eurodeputowanych liczą też delegacje belgijska (Nowy Sojusz Flamandzki), czeska (Obywatelska Partia Demokratyczna), francuska (Rekonkwista), holenderska (Ruch Rolnik-Obywatel/Polityczna Partia Reformowana) i szwedzka (Szwedzcy Demokraci).
"Mały PiS". Wiceprezes PSL w "Gościu Wydarzeń" o Rozwoju Plus MorawieckiegoPolsat News
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.