Katastrofa pociągów w Hiszpanii. Jest pierwsza hipoteza w sprawie wypadku
Hiszpański minister transportu poinformował, że przed katastrofą doszło do awarii systemu zabezpieczającego ruch kolejowy. Około godz. 8:30 błąd komunikacji między trzema komputerami spowodował wyłączenie systemu LZB na odcinku liczącym 63 kilometry. Pociągi znajdujące się w tej części trasy zatrzymały się automatycznie.
- Na odcinku 63 km nie było systemu bezpieczeństwa automatycznego sterowania, co doprowadziło do automatycznego zatrzymania wszystkich pociągów znajdujących się na tym odcinku - powiedział Puente.
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Zgoda na jazdę mimo czerwonego światła
Według przedstawionej przez ministra rekonstrukcji po awarii zarządzanie ruchem przejęło centrum kontroli zarządcy infrastruktury Adif na madryckiej stacji Atocha. Około godz. 8:36 pociąg AVE przewoźnika Renfe otrzymał zgodę na wznowienie normalnej jazdy.
Przed nim nadal stał jednak skład firmy Iryo, a czerwony sygnał zabraniał kontynuowania podróży. Puente określił decyzję o zezwoleniu na jazdę jako "niewytłumaczalną" i wskazał, że była sprzeczna z obowiązującymi procedurami.
ZOBACZ: Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Media ujawniają możliwą przyczynę
Minister wyjaśnił, że w takich okolicznościach ewentualny przejazd powinien odbywać się z ograniczoną prędkością, pozwalającą maszyniście zatrzymać pociąg przed przeszkodą. Wskazał przy tym limit 40 km/h.
Po otrzymaniu zgody na wznowienie jazdy skład Renfe pokonał około 25 kilometrów i około godz. 8:53 uderzył w tył stojącego pociągu Iryo. Puente zaznaczył, że dokładna prędkość w chwili zderzenia nie była jeszcze znana. Ostateczne ustalenie przyczyn i odpowiedzialności pozostawił prowadzącym dochodzenie.
Zderzenie dwóch pociągów pod Toledo. Co wiadomo o katastrofie?
Do katastrofy doszło w środę rano na linii dużych prędkości łączącej Madryt z Andaluzją. Oba pociągi jechały z hiszpańskiej stolicy do Sewilli. Na ich pokładach znajdowało się łącznie ponad 500 pasażerów.
Siła uderzenia doprowadziła do wykolejenia dwóch ostatnich wagonów składu Iryo. Według służb ratunkowych dwa wagony spadły z nasypu. Władze regionu Kastylia-La Mancha potwierdziły śmierć co najmniej 64 osób. Bilans wzrósł po dotarciu ratowników do kolejnych części uszkodzonego pociągu Iryo. Informowano również o dziesiątkach rannych.
Po katastrofie wstrzymano ruch na linii dużych prędkości między Madrytem a Andaluzją w obu kierunkach. Przewoźnicy uruchomili procedury pomocy poszkodowanym i ich rodzinom, a na stacjach m.in. w Madrycie, Sewilli, Kordobie i Maladze utworzono punkty wsparcia.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.