RTP DesportoPortugal conquista duas medalhas nos Mundiais de acrobática de junioresESPN DeportesDiamondbacks, sin margen de error ante YankeesDaily MaverickRUNNING — TO HER DEATH: Tsontso’s final run on lonely Ekurhuleni route where she probably faced killerESPNAL West-leading Rangers lose versatile Quantrill to lat injury한겨레유엔총회·트럼프-시진핑 회담…이번주 세계외교 ‘슈퍼위크’DeadlineJoAnna Garcia Swisher Thanks ‘Sweet Magnolias’ Team For Giving Her “Somewhere To Belong”Tagesschau++ Liveblog zur Berlin-Wahl: Evers verliert Direktmandat ++SRF News– Mecklenburg-Vorpommern: AfD vor SPD +++ «Desaster» für die CDURai NewsEuropei di Volley. Italia-Danimarca, il muro di Pardo Mati è invalicabile: 25-22n-tvEntscheidung an der Spree: Alle Daten zur Wahl in BerlinZDF heuteMecklenburg-Vorpommern: Hälfte der Wahlkreise ausgezählt
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, September 20, 2026

Kanclerz Niemiec reaguje na triumf AfD i klęskę CDU. "To katastrofa"

Translate

Niedzielne wybory w krajach związkowych przyniosły Niemcom polityczne trzęsienie ziemi. Zgodnie z pierwszymi prognozami stacji ZDF, w Meklemburgii-Pomorzu Przednim triumfowała prawicowo-populistyczna AfD z wynikiem 38 proc., wyprzedzając tym samym SPD (36,5 proc.). Dla partii obecnego kanclerza, CDU, wybory na północy okazały się bolesną porażką — ugrupowanie z wynikiem rzędu 5 proc. zrównało się z Zielonymi i balansuje na granicy progu wyborczego.

— Wyniku w Meklemburgii-Pomorzu Przednim nie możemy upiększać. To jest katastrofa — przyznał bez ogródek kanclerz Friedrich Merz, podsumowując niedzielne głosowanie.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Szef rządu starał się jednak znaleźć pozytywy w wynikach z Berlina, gdzie wybory wygrała Lewica (26 proc.), ale CDU zajęło mocne, drugie miejsce (20 proc.), wyprzedzając m.in. Zielonych, AfD i SPD. Merz pochwalił stołeczną kampanię i lidera Stefana Eversa, który poprowadził chadeków do "przyzwoitego wyniku". Kanclerz podziękował też wszystkim zaangażowanym w kampanię, szczerze przyznając, że mieli trudne zadanie, "także dlatego, że zabrakło wiatru w żagle płynącego z Berlina".

Komentując tło politycznego sukcesu ugrupowań skrajnych, Merz zwrócił uwagę na fatalne nastroje społeczne. Jak podkreślił, niemiecka gospodarka znajduje się w fazie głębokiej transformacji. — Doświadczamy państwa, które stało się zbyt skomplikowane — zaznaczył.

Friedrich Merz po wyborach w krajach związkowych: biorę na siebie odpowiedzialność

Kanclerz zauważył również brutalizację debaty publicznej. Jego zdaniem ton dyskusji stał się "bardziej szorstki i nieprzejednany". — Zaufanie do instytucji naszego kraju spada i jest aktywnie podważane przez radykalne partie z lewej i prawej strony — tłumaczył, odnosząc się do mocnych wyników AfD oraz Lewicy i nowej, skrajnie lewicowej formacji BSW, która w Berlinie zdobyła 5 proc. głosów.

Odpowiedzią na polityczny kryzys mają być zdecydowane kroki rządu, choć kanclerz nie ukrywa, że nie będą one łatwe dla obywateli. Merz wykorzystał powyborcze wystąpienie, by przygotować Niemców na nadchodzące trudności.

— Reformy muszą nadejść. Potrzebujemy zmian, a zmiany kosztują wiele sił. Nie wszystko spotka się z szybkim aplauzem — ostrzegł kanclerz.

Jak dodał, transformacja będzie wiązać się dla wielu ludzi z "obciążeniami i nowymi niepewnościami", a jej pozytywne skutki często będzie można dostrzec dopiero po czasie. — Ale właśnie dlatego nie możemy dłużej odkładać tych decyzji na później — argumentował.

Na zakończenie szef niemieckiego rządu zapewnił, że jest gotowy wziąć na swoje barki koszty polityczne tych decyzji. — Biorę na siebie tę odpowiedzialność, ponieważ chcę popchnąć nasz kraj do przodu — zadeklarował Merz, wyrażając głębokie przekonanie, że sukces zaplanowanych reform ostatecznie poprawi nie tylko to, jak Niemcy postrzegają samych siebie, ale i wizerunek ich kraju na arenie międzynarodowej.

View the original on Onet

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.