Porno i haniebna służba nie przeszkodziły. Niemcy dali im mandat
Aktor filmów porno czy były agent Stasi to nowe gwiazdy niedawnych wyborów landowych w Niemczech. Wśród deputowanych Alternatywy dla Niemiec znajdują się "postaci z wątpliwą przeszłością" - nakreśla brytyjski dziennik "The Guardian".
Weidel to liderka i główna gwiazda Afd
Źródło zdjęć: © GETTY | Michele Tantussi
W gronie 39 parlamentarzystów AfD znajduje się również kilku mężczyzn objętych dochodzeniem karnym w związku z działalnością w organizacjach neonazistowskich - napisał brytyjski dziennik, powołując się na ustalenia niemieckich mediów, m.in. tygodnika "Die Zeit".
Zarzuty wobec deputowanych
Wobec dwóch deputowanych toczą się postępowania w związku z zarzutami o próbę kontynuowania działalności zdelegalizowanej prawicowo-ekstremistycznej organizacji Artgemeinschaft – grupy neopogańskiej, która przyjęła nacjonalistyczną i antysemicką ideologię. Według prokuratury jeden z nich naruszył też przepisy dotyczące posiadania broni. Obaj odrzucają stawiane im zarzuty.
Inny deputowany AfD to były aktor filmów pornograficznych, wcześniej skazany za kradzież dużej ilości pościeli z hotelu. Sąd potwierdził, że występował w produkcjach dla dorosłych, gdy mężczyzna zakwestionował doniesienia lokalnej prasy na ten temat. Według "Die Zeit" został on również usunięty z uczelni, gdy stwierdzono, że sfałszował świadectwo ukończenia szkoły średniej. Mężczyzna twierdzi, że po odwołaniu się od decyzji został ponownie przyjęty na studia.
Inny przedstawiciel partii w landtagu Saksonii-Anhaltu przyznał, że w komunistycznej NRD pracował w Stasi, zajmując się obywatelami Niemiec Wschodnich planującymi emigrację na stałe. Jego wybór do regionalnego parlamentu spotkał się z krytyką organizacji reprezentujących ofiary wschodnioniemieckiej dyktatury.
Ponadto dochodzenie przeprowadzone przez stację ZDF wykazało, że niektórzy z deputowanych AfD mieli powiązania z grupami skrajnie prawicowymi. Dotyczyło to m.in. członkostwa w organizacji Heimattreue Deutsche Jugend (Niemiecka Młodzież Wierna Ojczyźnie, HDJ), zdelegalizowanej w 2009 roku.
Są też ślady na Kreml
Wśród przyszłych deputowanych znajduje się wiele osób utrzymujących powiązania z Kremlem - podkreślił "The Guardian".
Przywódca Rosji Władimir Putin, który początkowo zapowiadał, że nie będzie komentował zwycięstwa AfD, w piątek później powiedział w rozmowie z prasą podczas wizyty w Indiach, że wynik wyborów w Saksonii-Anhalcie to wina "zachodnich globalistów w sferze polityki, bezpieczeństwa i gospodarki".
AfD, która zapowiedziała m.in. ograniczenie imigracji i odbudowę relacji z Moskwą, zdecydowanie zwyciężyła 6 sierpnia w wyborach w landzie Saksonii-Anhalt na wschodzie Niemiec, uzyskując w nich 43,8 proc. głosów. Antyestablishmentowe ugrupowanie nie zdobyło samodzielnej większości, ale będzie dążyło do utworzenia rządu, próbując przeciągnąć na swoją stronę pojedynczych deputowanych innych partii. Jeśli to się powiedzie, AfD po raz pierwszy w swojej historii stworzy rząd na szczeblu kraju związkowego.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.