Ranni po wybuchu w Atenach. Eksplodował ładunek ukryty w plecaku

Dwóch funkcjonariuszy policji oraz dwóch cywilów zostało rannych w wyniku eksplozji, do której doszło w jednym z budynków w ateńskiej dzielnicy Kolonos. Wszyscy poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
Według policyjnych źródeł, funkcjonariusze pojechali z interwencją po tym, jak otrzymali zgłoszenie od mieszkańca oraz zarządcy jednego z budynków w dzielnicy Kolonos. Obaj podejrzewali, że w plecaku pozostawionym przy wejściu do nieruchomości są narkotyki. Policjanci zaczęli przeszukiwać ekwipunek, gdy nagle doszło do wybuchu.
Jak podaje jeden z policjantów, w środku plecaka znajdowały się elementy ładunku wybuchowego. Drugi z funkcjonariuszy przekazał, że bomba mogła zostać zdetonowana zdalnie.
Policja wyklucza akt terrorystyczny
W wyniku wybuchu ucierpiały cztery osoby – dwóch policjantów, zarządca budynku oraz jeden z mieszkańców.
Według wstępnych informacji, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Policja zaznacza, że nie traktuje tego incydentu jako aktu terrorystycznego. Śledztwo prowadzi wydział zabójstw, który analizuje wszystkie okoliczności zdarzenia.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.