The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 8, 2026

Niemcy wstrząśnięte skandalem z byłym szefem wywiadu. "Telefony oficerów łącznikowych grzeją się od pytań"

Translate

O zatrzymaniu Augusta Hanninga poinformował we wtorek jako pierwszy dziennik "Bild". Były szef niemieckiego wywiadu usłyszał zarzuty: szpiegostwa, zdrady stanu oraz pozyskiwania tajnych informacji na rzecz obcego państwa. Później ujawniono, że miał szpiegować na rzecz Azerbejdżanu.

Hanning stał na czele niemieckiej Federalnej Służby Wywiadowczej (BND) w latach 1998-2005. Oprócz niego zatrzymano innego byłego wysokiego rangą pracownika BND – Manfreda D. Był on w przeszłości szefem biura Hanninga.

Hanning, jak opisał dziennik, miał utrzymywać dobre kontakty z Rosją, Chinami i Izraelem. Niejawne dokumenty, na kanwie których miał pisać analizy, przekazywał mu z Urzędu Kanclerskiego Manfred D.

DLA CIEBIE

Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto

Po odejściu z BND Hanning nie zniknął z kręgów władzy – objął funkcję sekretarza stanu w niemieckim MSW. Z wielkiej polityki odszedł dopiero później, stawiając na karierę w biznesie.

Kto powinien się martwić? "Telefony oficerów grzeją się od pytań"

Hanning został szefem niemieckiego wywiadu w szczególnym okresie. Polska starała się wtedy o przyjęcie do NATO, dopiero co startowały rozmowy o stowarzyszeniu z Unią Europejską. Trudno wyrokować, czy już wtedy działał na rzecz obcego wywiadu. Ale współpraca wywiadowcza między krajami istniała.

Hanninga poznał osobiście były szef Urzędu Ochrony Państwa i pierwszy szef Agencji Wywiadu Zbigniew Siemiątkowski. W rozmowie z Wirtualną Polską opowiada, że mężczyzna był raczej "typem urzędnika". Ale przypomina jednocześnie, iż niemieckie służby były infiltrowane wielokrotnie, jeszcze przed zjednoczeniem kraju: czy to przez sowieckie KGB, czy przez służby wschodnioniemieckie.

– Sądzę, że rutynowe procedury kontroli różnych spraw i kontaktów z BND, z czasów, gdy był on szefem tej formacji, zostaną wszczęte. Tak u nas, jak i w innych krajach. Myślę, że telefony oficerów łącznikowych BND z różnych krajów grzeją się od pytań o to zdarzenie i bezpieczeństwo wzajemnych kontaktów i operacji – mówi Wirtualnej Polsce Zbigniew Siemiątkowski.

Według byłego szefa Agencji Wywiadu Hanning mógł korzystać z raportów dostarczanych mu przez BND do tworzenia własnych opracowań na rzecz zleceniodawców.

– Z drugiej strony faktem jest, że jego, że tak to ujmę, ciągnęło na wschód. Był w zarządzie banku jednego z krajów bałtyckich; ten bank zresztą upadł – dodaje Siemiątkowski.

Zdaniem eksperta trzeba powiedzieć wprost: Hanning popełnił błąd, którego nie powinien był popełnić żaden były szef służby specjalnej - po odejściu ze służby poszedł do biznesu.

– Każdy funkcjonariusz, który odchodzi ze służby, powinien zatrzasnąć za sobą drzwi i nie wchodzić w biznesowe relacje ani kontakty. Uczelnia, pamiętniki, życie osobiste – tak. Ale nie biznes. Nie chcę wierzyć, że został zwerbowany jeszcze jako funkcjonariusz, bo wtedy ta sprawa miałaby inny wymiar – podsumowuje Siemiątkowski.

Płk Andrzej Derlatka: Straty są do przepracowania

O tym, że sprawa jest dla Niemiec kompromitacją, mówi Wirtualnej Polsce także emerytowany oficer, były p.o. szefa Agencji Wywiadu, płk Andrzej Derlatka.

– Są prawdopodobnie duże straty, ale są one do przepracowania. Na pewno jest to kompromitacja Niemiec na arenie międzynarodowej i to taka, jakiej nie było od dawna – uważa płk Derlatka.

Sprawa z BND to też poważny problem dla NATO. Dlaczego? Jak wskazuje płk Derlatka, jeśli Hanning przekazywał informacje, to oczywiste, że dotyczyły one nie tylko RFN, ale też innych krajów Sojuszu. W tym Polski.

– Musimy więc czekać i dać sygnał Niemcom, że również oczekujemy na dane. Dotyczy to długiego okresu i szerokiego obszaru, bo po odejściu ze służby on był także sekretarzem stanu w niemieckim MSW. Korzystał z informacji całej Wspólnoty Informacyjnej Rządu (Intelligence Community), więc miał dostęp do szerokiego wachlarza informacji – podsumowuje emerytowany oficer.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.