Sondażowa dominacja Le Pen. Liderka skrajnej prawicy mknie do II tury
Na ponad siedem miesięcy przed wyborami prezydenckimi we Francji obóz centrowy staje przed widmem porażki. Najnowszy sondaż IPSOS BVA nie tylko daje Marine Le Pen stabilne prowadzenie, ale wskazuje, że reprezentujący środowisko Emmanuela Macrona byli premierzy mogą w ogóle nie wejść do drugiej tury - chyba że niezwłocznie wyłonią wspólnego kandydata.
Marine Le Pen jest obecnie liderką wszystkich sondaży
Źródło zdjęć: © Getty Images | Tom Nicholson
Najważniejsze informacje:
- Badanie IPSOS BVA pokazuje, że Marine Le Pen może zdobyć 33-35 proc. poparcia w pierwszej turze.
- W zależności od wariantu sondażu Jean-Luc Melenchon uzyskuje 15,5-17 proc. i w czterech z sześciu scenariuszy wchodzi do drugiej tury.
- Edouard Philippe ma szansę na lepszy wynik niż Melenchon tylko wtedy, gdy będzie jedynym kandydatem obozu centralnego.
Niedzielny sondaż IPSOS BVA potwierdza, że liderka skrajnej prawicy Marine Le Pen nadal wyraźnie prowadzi w badaniach dotyczących wyborów prezydenckich we Francji, zaplanowanych na przełom kwietnia i maja. Ankietowani deklarują gotowość głosowania na Le Pen w pierwszej turze na poziomie 33-35 proc.
Za Le Pen plasują się obecnie dwaj rywale: centroprawicowy polityk i były premier Edouard Philippe oraz przywódca skrajnie lewicowej Francji Nieujarzmionej (LFI) Jean-Luc Melenchon. Z badania wynika, że w czterech z sześciu rozpatrywanych scenariuszy Melenchon mógłby wejść do drugiej tury wraz z Le Pen.
Wybory we Francji. Kto zmierzy się z Le Pen?
W analizowanych wariantach poparcie dla Jean-Luc Melenchona wynosi 15,5-17 proc. W sondażu uwzględniano różne scenariusze z odmiennymi kandydatami centrum i lewicy, co wpływało na układ sił i potencjalnych uczestników drugiej tury.
Edouard Philippe może liczyć na wejście do drugiej tury tylko w sytuacji, gdy wystartuje jako jedyny kandydat bloku centralnego. Obecnie o reprezentowanie tego obozu rywalizuje z nim również inny były premier, Gabriel Attal.
Obóz Macrona w opałach
Obaj politycy byli współpracownikami prezydenta Emmanuela Macrona: Philippe pełnił funkcję premiera podczas pierwszej kadencji, a Attal podczas drugiej. Jednocześnie sondaż wskazuje, że Attal nie ma dziś szans na wejście do drugiej tury.
Dwaj byli premierzy sygnalizowali, że na początku 2027 r. podejmą decyzję, który z nich będzie kandydatem obozu centrowego w wyborach prezydenckich. Jak wynika z badania, to właśnie jednolity start centrum mógłby zwiększyć szanse Philippe’a na rywalizację w drugiej turze.
Przewaga Marine Le Pen nad konkurentami z centrum, socjaldemokratycznej lewicy oraz prawicy pozostaje w sondażach widoczna od dłuższego czasu. Na ponad siedem miesięcy przed pierwszą turą badania dają Le Pen pewność wejścia do drugiej tury.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.