"Koszmar" republikanów. Alaska zdecyduje o Senacie?
Strateg polityczny Alex Latcham jest dyrektorem wykonawczym Senate Leadership Fund – republikańskiego Super PAC wspierającego kandydatów do Senatu. Swoje oceny wygłosił podczas wieczoru wyborczego zorganizowanego przez serwis Axios i platformę Kalshi w Waszyngtonie. W momencie jego wypowiedzi wyniki z wielu stanów wciąż spływały.
Alaska ostatnim z kluczowych stanów
Strateg zwrócił uwagę na specyfikę głosowania w poszczególnych stanach. Tam, gdzie głosy oddane przedterminowo są zliczane z wyprzedzeniem – jak na Florydzie – wyniki pojawiają się bardzo szybko. Alaska jest jednak zupełnie innym przypadkiem.
– W innych stanach trwa to dłużej. Na przykład na Alasce lokale wyborcze zamykają się dopiero o północy czasu wschodniego. Poza tym obowiązuje tam system głosowania preferencyjnego. Jeżeli konieczne jest przeprowadzenie wieloetapowego przeliczania głosów, cały proces może potrwać bardzo długo, nawet kilka dni, a być może tygodni – wyjaśnił Latcham.
Do trudności proceduralnych dochodzi też geograficzna specyfika stanu. Latcham podkreślił, że głosy napływają z bardzo odległych miejsc na terenie rozległego obszarowo stanu, co dodatkowo spowalnia liczenie.
– Wyobraźmy sobie sytuację, w której Alaska okazuje się stanem rozstrzygającym o wyniku walki o Senat. To nie byłoby dobre rozwiązanie. Ustalenie wyników mogłoby potrwać kilka dni, a nawet tygodni – dodał strateg.
Problemy republikanów z elektoratem
Latcham nie unikał też trudniejszych tematów. Przyznał otwarcie, że Partia Republikańska zmaga się z problemami po stronie własnego elektoratu – zarówno jeśli chodzi o poziom motywacji i entuzjazm wyborców, jak i o samą mobilizację do udziału w głosowaniu.
– Mamy również problem z tym, jak wyborcy oceniają nasze działania w kwestiach gospodarki, inflacji i kosztów utrzymania. Z ostatnich sondaży exit poll i odpowiedzi wyborców jasno wynika, że inflacja oraz rosnące koszty życia pozostają najważniejszymi kwestiami, na które zwracają uwagę wyborcy. I właśnie w tym obszarze napotykamy trudności – powiedział ekspert związany z Partią Republikańską i prezydentem Donaldem Trumpem.
Latcham podsumował swoje obawy związane z ewentualną rolą Alaski w wyborach jednym zwięzłym zdaniem: – Oczywiście byłby to dla nas koszmarny scenariusz – podkreślił strateg.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.